Wąchock

- Dlaczego w Wąchocku ludzie smaruja telewizory musztarda?
- Żeby poprawić ostrość.

Prawnicy

- Czy świadka bardzo wyczerpało to przesłuchanie?
- Pan żartuje, panie sędzio, po piętnastu latach małżeństwa?!

Przeczytaj dowcip

Nauczyciele

- Tato, czy nauczyciele dostają pensje?
- Oczywiście!
- To niesprawiedliwe! Więc dlaczego my - uczniowie - zawsze musimy odwalać za nich całą robotę?

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Język polski? Po co mi to? I tak mnie wszyscy rozumiejom!

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Drzymała woził się wozem naokoło a Niemcy mogli mu naskoczyć.

Przeczytaj dowcip

Seks

Jaki jest szczyt bezrobocia?
Pajęczyna między nogami prostytutki!!!

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Łokietek był tak mały, że mieścił się w szczelinach Ojcowa.

Przeczytaj dowcip

Graffiti

I tu żem skakał Lech Wałęsa. (na murze)

Przeczytaj dowcip

Polityczne

Na lekcji Pani pyta dzieci :
- Jak spędziłyście rocznicę Rewolucji Pażdziernikowej ?
Dzieci:
- U mnie na obiad były pierogi ruskie.
- U mnie był barszcz ukraiński.
Pytanie dochodzi do Jasia: Ty jak?
- Proszę Pani... wraz z moim Tatą bawiliśmy się w Ruskich żołnierzy!
Pani:
- Wspaniale Jasiu! Na czym ta zabawa polegała?
- Poszliśmy do sąsiadki , ojciec ją wydutkał, a ja jej zegarek ukradłem!

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

chór Józka

Przeczytaj dowcip

ZSRR

Breżniew przemawia.
- Towarzysze syjoniści!
Na sali zapanowała konsternacja. A i Breżniew poczuł, że powiedział coś niewłaściwego. Uważnie spojrzał na kartkę i jeszcze raz zaczął.
- Towarzysze! Syjoniści znowu przygotowują...

Przeczytaj dowcip

Frankenstein

Na ulicy do doktora Frankensteina podchodzi facet i pyta:
- Gdzie tutaj można dobrze zarobić?
- W tamtym barze.
Po pięciu minutach z baru wychodzi potwór Frankensteina. Ciągnie za sobą owego faceta z podbitymi oczami oraz wybitymi zębami i pyta:
- Frajerze, chcesz zarobić jeszcze?

Przeczytaj dowcip

Hrabia

Przyjechała Hrabina, no i Hrabia postanowił zrobić małe BARA-BARA. Przygotował kolację, zrobił nastrój i dzięki udanym zagrywkom taktycznymwylądowali w łóżku. Jan stanął z kandelabrem (dla takich co nie wiedzą to taki świecznik na patyku :-), a Hrabia pracuje. Pracuje, pracuje, ale Hrabina kręci nosem, że robi to nie tak, jak trzeba. Rozeźlił się Hrabia i kombinuje inaczej. Ale Hrabinie to też nie w smak. W końcu Hrabia sie wściekł. Wstaje i bierze kandelabr od Jana i każe Janowi zadowolić Hrabinę. Jan wskakuje i już po chwili Hrabina jęczy z rozkoszy. Na co Hrabia:
- Widzisz durniu jak trzeba trzymać kandelabr! Widzisz!

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Cały nasz chuligański trud, tobie kochana ojczyzno.

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Gdy widzę kota koło plota, zawsze mu paszczę butem rozpłaszczę.

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

słoń na draniu

Przeczytaj dowcip

 

Creamfields 2008 Love Parade gry mmo Volkswagen Golf, Renault Megane ogłoszenia motoryzacyjne Citroen C4, Pegeout 307 praca zagranicą, ogłoszenia o pracę w krakowie oferty pracy praca w warszawie Tonery Projekty łazienek Poznań techno sety Dave The Drummer biografia Johan Gielen Christopher Lawrence
Tusze bielizna nocna tanie linie lotnicze Świąteczne Opisy Zasób Stron crm systemy Ogłoszenia Sylwester 2008 bielizna Teksty piosenek na B bielizna gadżety reklamowe marketing bluzy Śmieszne filmy