Listy i podania

- Moje dodatkowe umiejętności: układanie truskawek na bitej śmietanie.

Graffiti

Z prochu powstałeś... to wstań i się otrzep.

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Palenie albo zdrowie wyrób należy do ciebie.

Przeczytaj dowcip

Studenci i studia

Dzwoni jegomość do akademika:
- Czy można z Maryśką?
- Z nimi wszystkimi można.

Przeczytaj dowcip

Szczyty

Szczyt precyzji: Wykastrować komara w bokserskich rękawiczkach.

Przeczytaj dowcip

Stalin

Przyjeżdża telewizja w góry, bo istnieje ponoć baca, który widział żywego Stalina. No i pytają się bacy, jak wyglądał Stalin. Na to baca:
- Ano był taki strasnie bzydki i miał takie wielkie rogi i wysedł z lasu
- Baco, a może to był jeleń?
- A moze.

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

Wicek w cytrynie

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Żaby na wiosnę niosą jaja w galarecie.

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Życie to kamera uśmiechnij się.

Przeczytaj dowcip

Humor

- Panie dyrektorze, proszę mnie przenieść do innego działu - prosi pracownik urzędu patentowego.
- A dlaczego?
- Bo kolega z którym dziele pokój, bez przerwy wykrzykuje: "O Boże, dlaczego ja na to nie wpadłem?!".

Przeczytaj dowcip

Seks

- Dlaczego tort nie może mieć dzieci?
- Bo ma jaja roztrzepane.

Przeczytaj dowcip

Straż pożarna

Noc. Wielki pożar. Siedem jednostek straży pożarnej walczy z żywiołem. Do kierującego akcja podchodzi jakiś facet:
- Jak wam idzie? Nikt ze strażaków nie ucierpiał?!
- Niestety - odpowiada strażak - Dwóch naszych ludzi zostało w płomieniach, a sześciu jest ciężko poparzonych. Ale za to wynieśliśmy z budynku szesnaście osób... trwa reanimacja...
- Szesnaście osób?!?! Przecież tam był tylko ochroniarz!
- Skąd pan wie?! Kim pan jest???
- Kierownikiem tego prosektorium...

Przeczytaj dowcip

Wiersze na Walentynki

Najlepsze życzenia Na walentynki Dla fajnego chłopaka Od fajnej dziewczynki.

Przeczytaj dowcip

Chuck Norris

Chuck Norris... nigdy nie mówił "I see dead people"... zamiast tego
powiadał "I made them..."

Przeczytaj dowcip

Humor

Ojciec miał dwóch synów: optymistę i pesymistę. Postanowił kupić im prezenty. Pesymiście kupił piłkę, samochodzik i klocki "LEGO". Optymiście zaś kupił kupę świeżego, końskiego łajna. Chciał sprawdzić ich reakcję na otrzymane prezenty. Zamknął ich w oddzielnych pokojach i wręczył je synom. Poszedł sprawdzić co u pesymisty...
Wchodzi do pokoju, a pesymista mówi: "Tato, coś ty mi za szmelc kupił!!! Klocki się nie układają, piłka się nie odbija, a samochodzik nie jeździ!" Ojciec machnął ręką i poszedł sprawdzić co u optymisty. Wchodzi do pokoju, a optymista z uśmiechem na twarzy rozgrzebuje łajno, rozrzucając je we wszystkie strony krzycząc: "Tato, ten koń musi tu gdzieś być!"

Przeczytaj dowcip

Humor

Szefowie największych banków zorganizowali mistrzostwa świata we włamywaniu się do sejfu. Zasada była taka:
Reprezentacja kraju ma minutę na włamanie się do sejfu przy zgaszonym świetle. Po minucie zapala się światło, co jest równoznaczne z przegraną.
Pierwsi wystartowali Niemcy... mija minuta - nie udało się.
Następnie startują Hiszpanie... ta sama sytuacja.
Potem Kolejni Holendrzy, Szwedzi, Portugalczycy... nie udaje się nikomu.
W końcu startują Polacy... Po minucie pan wciska przycisk, ale światło się nie zapala. Jeden Polak do drugiego:
- Rychu mamy tyle kasy, na ch** ci jeszcze ta żarówka?

Przeczytaj dowcip