Wykładowcy

Chemia. Wykład na auli:
Profesor W. do kolejnych osób wchodzących już po rozpoczęciu wykładu:
- Panowie odrobinę szacunku. Nie dla mnie, bo widzę, że mnie macie w dupie, ale dla kolegów, którzy nie mogą spać w tylnych rzędach, bo wychodząc zamieszanie robicie.
Szkoła Główna Służby Pożarniczej

Graffiti

Kto nie może dopiąć celu, ten chodzi z rozpiętym.

Przeczytaj dowcip

Baca

Turysta pyta się górala:
- Baco czemu ciągniecie ten łańcuch?
- A co, mam go pchać?!

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Uśmiechnij się, jutro będzie gorzej - optymista.

Przeczytaj dowcip

Humor

W aptece:
- Pse pana, cy to pan spsedaje tlan?
- Tak dziecko, a o co chodzi?
- Pocekaj skulwysynu as dolosne, to ci taki wpieldol splawie ze popamiętas!

Przeczytaj dowcip

Fraszki

Cena świętości

Była piękna, dobra, święta,
Do dziś płacę alimenta.
(Jan Sztaudynger)

Przeczytaj dowcip

Mężczyźni

Zabłądził facet w lesie. Wykręca z telefonu komórkowego numer 112 i mówi do słuchawki:
- Jestem na grzybach w lesie i zabłądziłem.
- Niech pan krzyczy, może ktoś pana usłyszy.
- Pomooocy, pomooocy!...
Zza krzaków wyłazi niedźwiedź grizli i mówi:
- Co się tak wydzierasz, idioto?
- Krzyczę, bo zabłądziłem, boję się i jestem zdenerwowany. Może ktoś mnie usłyszy i przyjdzie.
- No i przyszedłem, uspokoiło cię to?

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Gdy gdzieś uderzył piorun, to człowiek starał się go jak najdłużej utrzymać.

Przeczytaj dowcip

Chuck Norris

Na początku był Chaos? Chuck Norris był wcześniej.

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

miłowanie pani

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Lechici byli ruchliwi, gadatliwi, szybko ulegali niewiastom.

Przeczytaj dowcip

Małżeństwo

U Kowalskich dochodzi do sceny małżeńskiej. Żona, wyczerpawszy zasób uwłaczających godności męża, epitetów i gróźb, wykrzykuje:
- Jak tylko umrzesz, wyjdę za mąż za innego!
Masztalski spokojnie:
- Moja droga! Cóż mnie może obchodzić nieszczęście człowieka, którego nie znam...

Przeczytaj dowcip

Szczyty

Szczyt sadyzmu: Przestraszyć strusia na betonie.

Przeczytaj dowcip

Baca

Turysta w wakacje zachodzi w deszczu do bacówki, baca gościnnie częstuje go gorącą strawą, turysta zajadając spostrzega, że do talerza leci mu z góry woda...
- Baco dach ci przecieka!
- Wim...
- To dlaczego nie naprawisz?!
- Ni mogę, przecież dysc pada.
- To dlaczego nie naprawisz, kiedy nie pada?!!
- A bo wtedy nie cieknie...

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Organy zbudowane są z dużych i małych piszczeli.

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

pija przed jazdą

Przeczytaj dowcip

 

Wykop Dave The Drummer
biustonosze hosting Maszyny pakujące Biżuteria naturalna darmowe domeny ASOT Katalog stron Jak pisać wypracowania konior deskowanie Haft Komputerowy wypożyczalnia samochodów Nordic Walking Artykuły dekoracyjne Spotkania integracyjne