Blondynki
Co oznacza blondynka pod prysznicem?
- Czysta głupota.
Co oznacza blondynka pod prysznicem?
- Czysta głupota.
Blondynka do męża:
- Kochanie, czy ty uważasz mnie za idiotkę?
- Nie. Ale mogę się mylić.
na planie poletka (abluc.)
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, nie mam włosów na pi**e!
Doktor ogląda i mówi:
- A ile razy pani dziennie TO robi???
- Nooooo, 5-6 razy!!!
- Proszę pani! Na autostradzie też trawa nie rośnie...
** * *** ***** ** ** ** * *** ******* ** ** ** *** *** *** * ** **** *** * *** **** Co??? Nie wiesz co sie stało? Telefon Ci sniezy!!!
Szczyt głupoty: Kupić portfel za ostatnie pieniądze.
dulka w kupie
Dwóch pijoków zamiast po chodniku to szło torem kolejowym. Ten jeden cos zmiarkowoł i rzecze:
- Pierona, Francek - patrz jakie te schody są długie!
- Te schody, jak te schody, ale patrz jakie te gelendry (poręcze) są niskie
- To pódź poczekomy bo chyba winda jedzie.
Ludzie potrzebowali ognia do życia, bo mieli bardzo niewygodne życie.
Z pamiętnika komunisty:
Pierwszy dzień: włączam radio - Lenin
drugi dzień: włączam telewizor - Lenin
trzeci dzień: czytam gazetę - Lenin
czwarty dzień: oglądam plakaty - Lenin
piąty dzień: boje się otworzyć konserwę.
Co to jest długie, czerwone i niedomyte?
- Tramwaj.
Klimat to coś stałego, co nie wiadomo kiedy się zmienia.
Stirlitz usłyszał pukanie do drzwi. Otworzył je. Za drzwiami stał kotek.
- Chcesz mleczka, głuptasku? - spytał czule Stirlitz.
- Sam jesteś głupi! Właśnie przyjechałem z Centrali - odrzekł kotek.
Alina, w przeciwieństwie do Balladyny, miała stosunek do matki.
Przechodzi Krzyś przez las i widzi Puchatka, który piecze Prosiaczka na ognisku...
- Kubusiu?? Co ty robisz??
- Wiesz co Krzysiu, ... już rzygam tym miodkiem...
Morze Martwe zostało w XIX wieku zabite prze niektórych ludzi, aż po dzień dzisiejszy.