Gra półsłówek
dawka na słupie
dawka na słupie
Boże zatrzymaj Ziemię, ja wysiadam!
Korytarzem szkolnym zmierza na zajęcia dwóch nauczycieli akademickich. Jeden, młody dźwiga pod pachami pomoce naukowe, książki, konspekty, a drugi - starszy już, doktorant idzie tylko z małym notesem w dłoni... Młody podsumowuje tę sytuację:
- Kolega to ma dobrze, Kolega to wszystko ma już w głowie!
Na to odpowiada ten drugi:
- Znacznie niżej drogi kolego, znacznie niżej.
- Jak nazywa się żona św. Mikołaja?
- Merry Christmas.
- Dlaczego w Wąchocku zdjęli światła że skrzyżowań?
- Bo sołtys robi dyskotekę...
- Dlaczego Szkoci chodzą wielkimi krokami?
- Oszczędzają buty.
Co powinien wiedzieć...
Co powinien wiedzieć student?
Student powinien wiedzieć wszystko.
Co powinien wiedzieć asystent?
Prawie to wszystko, co student.
Co powinien wiedzieć adiunkt?
W jakiej książce jest to, co powinien wiedzieć student.
Co powinien wiedzieć magister?
Magister powinien wiedzieć wszystko ze swojej dziedziny.
Co powinien wiedzieć doktor?
Doktor powinien wiedzieć, w której książce, co się znajduje.
Co powinien wiedzieć doktor habilitowany?
Doktor habilitowany powinien wiedzieć, kto jest autorem tych książek.
Co powinien wiedzieć docent?
Docent powinien wiedzieć, gdzie jest biblioteka.
Co powinien wiedzieć profesor?
Profesor powinien wiedzieć, gdzie są docenci.
W sklepie koła fortuny podoba mi się Magda Masny.
- No jak, czaisz bazę?
- Tylko MySQLa...
Na lekcji przyrody nauczyciel mówi do uczniów:
- Małpa przez tydzień zjada tyle bananów, ile waży. Jasio:
- A skąd ona wie, ile waży?
Po co blondynka ma orgazm?
- Aby wiedziała, kiedy zakończyć stosunek.
- Czy wiesz, że Breżniew był "cudownym dzieckiem"?
- Niemożliwe!
- Otóż w wieku pięciu lat rozmawiał tak samo jak w wieku siedemdziesięciu.
- Mogę Państwa zapewnić, iż chęć podjęcia pracy jest tak silny, że chciałabym dostać odpowiedź.
Siedzi zajączek i cos pisze. Podchodzi wilk:
- Zajączku, co piszesz?
- Doktorat o wyższości zajączków nad wilkami!
- Ja ci zaraz!
I za zającem w krzaki. Zakotłowało się i wychodzi potargany wilk.
Za nim niedźwiedź:
- Trzeba się było zapytać, kto jest promotorem!
- A mówiłaś, że byłaś dziewicą!!!
- No bo byłam, zapytaj Mariana!
Podczas seansu w kinie dziewczyna szepce do sąsiada:
- Wspaniale całujesz, Karolu. Czy to dlatego, ze siedzimy dziś w ostatnim rzędzie?
- Nie, to dlatego, że nazywam się Andrzej.