Humor z zeszytów
Człowiek ma wzrok skierowany do przodu, a nie umieszczony po bokach jak żaba.
Człowiek ma wzrok skierowany do przodu, a nie umieszczony po bokach jak żaba.
Dlaczego blondynkom nie powierza się stanowiska windziarza?
- Bo nie mogą zapamiętać trasy.
marzenia wracającego
Po polowaniu główny łowczy skrupulatnie podlicza upolowana zwierzynę:
- Czterdzieści zajęcy, sześć lisów, trzy dziki, jeden jeleń i jeden naganiacz.
Chuck Norris doliczył do nieskończoności. Dwa razy.
Morze Martwe zostało w XIX wieku zabite prze niektórych ludzi, aż po dzień dzisiejszy.
Fąfara mówi do przyjaciela:
- Chyba jesteś już szczęśliwy, kiedy wydałeś swoje dwie córki za mąż?
- Nie całkiem. W domu została jeszcze teściowa.
Szedł sobie Szopen i BACH!
Szałowa
Była w sam raz
Na jeden raz.
(Jan Sztaudynger)
Rozmawia dwóch kolegów:
- Podobno przestałeś pić?
- To dzięki teściowej, stale widziałem ja potrójnie!
"Teraz precyzyjne wybicie na oślep obrońcy Śląska."
- Proszę o pozytywne rozpaczenie mojego podania.
Nauczyciel kazał Jasiowi napisać 100 razy: "Nie będę mówił TY do nauczyciela". Na drugi dzień Jasio przyniósł zeszyt, w którym to zdanie było napisane 200 razy.
- Dlaczego napisałeś 200 razy? Kazałem tylko 100...
- Żeby ci zrobić przyjemność, bo cię lubię stary!...
Dlaczego mózg blondynki jest nad ranem wielkości groszku?
- Bo puchnie w nocy.
Wojna wybuchła w nocy z 25 na 27 marca.
Dlaczego blondynki używają podpasek ze skrzydełkami?
- Bo nawet w te trudne dni lubią mieć namiastkę jakiegoś ptaka między nogami.