Fraszki
Do dzieła
I majtki zdjęła.
(Jan Sztaudynger)
Do dzieła
I majtki zdjęła.
(Jan Sztaudynger)
Śmierć samobójcom.
Trzeźwość to stan przejściowy.
dawka w trupie
Lato spędzę w górach u kuzynek, z których zejdę dopiero po wakacjach.
Przychodzi baba do lekarza z poparzonymi uszami.
Lekarz się pyta: co się pani stało?
Prasowałam gdy zadzwonił telefon.
A drugie ucho?
Chciałam zadzwonić na pogotowie.
Chruszczow przyjechał do kołchozu.
- Dobrze wam się żyje? - zażartował Chruszczow.
- Dobrze! - zażartowali kołchoźnicy.
Prostokąt rożni się od kwadratu tym, że raz jest wyższy, a raz szerszy.
Joanna D'Arc nosiła białą zbroję i czarnego konia.
Jakim przyrządem i w jakich jednostkach mierzy się choroby weneryczne?
- Przyrząd to syfmiarka, a jednostki to kiłometry!
Wersal
Jeśli dzieci wyrabiamy,
To ze względu na ich mamy.
(Jan Sztaudynger)
Stoją dwie blondynki na balkonie i jedna mówi do drugiej:
- Patrz, mój Franek wraca do domu z bukietem róż. Będę musiała dać mu dupy.
Fryzjer strzygąc klienta zauważa:
- To śmieszne. Niedawno goliłem faceta, który nazywa się Kowal, a jest piekarzem. Albo pan: nazywa się Kucharski, a jest pan hydraulikiem.
- Co w tym śmiesznego? Pan nazywa się Brzytwa, a jest pan tępy!
Fryzjer do klienta:
- Chciałbym zapytać, jakie są pana przekonania polityczne.
- Dokładnie takie same jak pańskie.
- Przecież pan nie zna moich przekonań.
- Ale pan ma w ręku brzytwę!
Okulista zasiadający w komisji wojskowej pyta poborowego:
- Czy widzicie tam jakieś litery ?
- Nie widzę.
- A widzicie w ogóle tablice ?
- Nie widzę.
- I bardzo dobrze, bo tam nic nie ma! Zdolny!
- Jakie są idealne wymiary kobiety informatyka?
- 1024 x 768.