Graffiti
Kocham Klossa. Bruner.
Kocham Klossa. Bruner.
Szczyt sadyzmu: Przestraszyć strusia na betonie.
Na jednym odpuście był bardzo wielki ścisk. No i jednej starej babie ukradli w tym ścisku pieniądze. A miała je w kiecce w kabzie. Przyszła zatem z płaczem do proboszcza i prosi, coby proboszcz z ambony wygłosili i sumienie złodziejowi skruszyli. No ale farorz ją naprzód pytają:
- A nie zmiarkowaliście nic jak wom tam kto ręka wsadzowoł?
- Ja! - pado baba. - Zmiarkowałach, ino myślałach że to w dobrych zamiarach.
U nas pogoda jest brzydka, a także wesołe miasteczko.
Rozmawia dwóch adminów:
- Mój kumpel wczoraj w 5 minut uszkodził główny serwer.
- Jest hakerem ?
- Nie, debilem...
SiO2 jest to wino na które mój tato mówi "pryta" lub "siara".
"Podanie do Rivaldo... Rivaldo... Szuka swojej lewej nogi..."
- Dlaczego sołtys otworzył nowe konto w banku?
- Bo stare było już puste.
Skończyły się wczasy, Kowalski powrócił na łono rodziny, do żony i dzieci. Po trzech miesiącach otrzymuje list od koleżanki:
"Drogi Jasiu, pamiętasz ten wspaniały zachód słońca, który oglądaliśmy przez okno twojego pokoju? Okazało się, że wtedy nie tylko słońce zaszło..."
- Panie doktorze, cierpię na reumatyzm!
- Od małego?
- Nie, od kolan.
- Gdzie jest najdłuższy most w Polsce?
- W Wąchocku - budowali wzdłuż rzeki.
Jestem kosmita zamienionym w twoj telefon, wciskajac ten guziczek laskoczesz mnie po jajach a twoj usmiech mowi mi ze ci sie to podaoba.
Michael Jackson nie wybielał twarzy: on zbladł po tym jak przestraszył go Chuck Norris.
Jacek Soplica po swojej śmierci był jakiś nieswój, ale przecież wiedział, że całe życie poświęcił ojczyźnie.
Zabłądził facet w lesie. Wykręca z telefonu komórkowego numer 112 i mówi do słuchawki:
- Jestem na grzybach w lesie i zabłądziłem.
- Niech pan krzyczy, może ktoś pana usłyszy.
- Pomooocy, pomooocy!...
Zza krzaków wyłazi niedźwiedź grizli i mówi:
- Co się tak wydzierasz, idioto?
- Krzyczę, bo zabłądziłem, boję się i jestem zdenerwowany. Może ktoś mnie usłyszy i przyjdzie.
- No i przyszedłem, uspokoiło cię to?
solowa praczka (ogólnowoj.)