Szmonces

Spotyka się pewnego dnia dwóch Żydów.
- Mój syn się wychrzcił - oznajmia jeden z nich.
- A co ty na to?
- No cóż, żaliłem się przed Panem Bogiem...
- I co On ci powiedział?
- Powiedział: Mój Syn także się wychrzcił. Więc zrób to samo, co Ja.
- A mianowicie?
- Sporządź Nowy Testament!

ZSRR

Komitet partyjny powołał Salomona Rabinowicza na dyrektora burdelu. Ale Rabinowicz odmówił. Na pytanie sekretarza:
- Dlaczego?
Odparł:
- Wiem, jak to będzie. Przydzielicie mi 10 panienek. Dwie zostaną odkomenderowane do pracy partyjnej, dwie do Konsomołu, dwie do związków zawodowych, dwie do pomocy przy żniwach i dwie na kursy szkoleniowe. Zostanę sam i wtedy powiecie: "Rabinowicz, kładź się i wykonuj plan".

Przeczytaj dowcip

Wice śląskie

Jednemu górnikowi urodziło sie w trzy miesiące po ślubie dziecko. Koledzy mu na dole doskwierali, że to nie jego, że coś tu nie gro.
Górnik wypił se jednego na odwagę i dalej do swojej baby. Przychodzi i pado jej, że z tym dzieckiem cos mu nie pasuje. A baba jak gębę nie otwarła:
- Co nie pasuje ci? Może rachować nie umiesz! Patrz:
Trzy miesiące jo jest twoja baba.
Trzy miesiące tyś jest mój chłop.
A trzy miesiące my są żonaci.
Wiela to jest razem do kupy? Jest dziewieć miesięcy czy nie?

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Nie wycinaj lasów, sam możesz zostać partyzantem.

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

lokuj w halach

Przeczytaj dowcip

Wiersze na Walentynki

Abyś miłości nie splamił, mego serca nie zranił, tego wszystkiego życzę Ci w dniu Św. Walentego.

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Na niektórych wyspach Indonezji ludzie chodzą poubierani nago.

Przeczytaj dowcip

Złote myśli

Jaka jest różnica między dobrym a wspaniałym kumplem? Dobry kumpel wyciągnie Cię z więzienia. A wspaniały siedzi w celi z Tobą i mówi "ale była kupa śmiechu".

Przeczytaj dowcip

Szmonces

Przychodzi do spowiedzi bardzo zawstydzony facet:
- Proszę księdza, oszukałem Żyda, czy to grzech?
- Nie, synu, to cud.

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Zamknij drzwi, bo ostygnę. (na kostnicy)

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Bach w swoim życiu wyszedł za mąż i dorobił się trochę dzieci.

Przeczytaj dowcip

Studenci i studia

W przepełnionym tramwaju siedzi blady, siny wymęczony student. Pod oczami sine cienie, przez lewą rękę przewieszony płaszcz.
Wsiada staruszka. Student ustępuje jej miejsca i łapie się uchwytu. Staruszka siada, ale zaniepokojona przygląda się studentowi:
- Przepraszam, młody człowieku! To bardzo ładnie że zrobił mi pan miejsce, ale pan tak blado wygląda. Może pan chory? Może... niech lepiej pan siada. Nie jest panu słabo?
- Ależ nie, nie! Niech pani siedzi. Ja tylko, widzi pani, jadę na egzamin, a całą noc się uczyłem bo mam średnią 4,6 i chcę ją utrzymać.
- No to może da mi pan chociaż ten płaszcz do potrzymania?
- A, nie! Nie mogę! Zresztą to nie jest płaszcz. To kolega. On ma średnią 5.0.

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Owsiki, trzymajcie się kupy.

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Ponieważ miał wyrzuty sumienia, przeistoczył się w Robaka.

Przeczytaj dowcip

ZSRR

- Co by było, gdyby Breżniewa pożarł smok?
- Przez dwa tygodnie srałby orderami!

Przeczytaj dowcip

Policja i złodzieje

Żona wysłała męża-policjanta do sklepu po cytryny. Po godzinie policjant wraca do domu z pustą siatką.
- Nie było cytryn?
- Były. Kupiłem pół kilo i w drodze powrotnej chciałem sprawdzić, czy są dobre. Bo sprzedawczyni tak dziwnie na mnie patrzyła, jakby te cytryny były stare i zepsute. No więc jedną spróbowałem i okazała się kwaśna. Sprawdziłem po kolei cytryny i wszystkie okazały się kwaśne! Więc co miałem robić? Wyrzuciłem je do śmietnika, wróciłem się do sklepu i powiedziałem ekspedientce, co o niej myślę!

Przeczytaj dowcip

 

Komputery Christopher Lawrence biografia
bielizna Domki letniskowe last minute turcja Interkameleon tworzenie stron Zakłady bukmacherskie Śmieszne scenki Serwery dedykowane tanie linie lotnicze Noni Nordic Walking Mp3 godziny nadliczbowe Forum Piłkarskie ebooki -eksiazki- programy download