Humor

Tato, porozmawiajmy jak ojciec z ojcem!

Wiersze na Walentynki

Na świętego Walentego ślę Ci serce moje i nieśmiało Cię proszę - spędźmy życie we dwoje.

Przeczytaj dowcip

Policja i złodzieje

Dochodzenie bylo utrudnione, bo swinia zostala zjedzona.

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Chciałbym mieć taki zawód jak mój tata, który jest na rencie.

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

pyzy Ludki (gabaryt.)

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Wścieklizną można się zarazić jeśli się ugryzie wściekłego psa.

Przeczytaj dowcip

Policja i złodzieje

Policjant zatrzymuje dresiarza w beemce.
P: Dokumenciki proszę.
D: Nie mam dokumencików.
P(uśmiechnięty): Aha, bez dokumencików jeździmy?
D: Ale tu mam zaświadczenie o skradzeniu dokumentów, mam jeszcze tydzień na wyrobienie nowych...
Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...obchodzi samochód patrząc badawczo, uśmiecha się szeroko i mówi:
P: No proszę jeździmy auteczkiem na niemieckich numerach?
D: A tak, proszę bardzo - mienie przesiedleńcze, mam jeszcze dwa tygodnie na zarejestrowanie - podaje policjantowi dokument. Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ... Poirytowany każe otworzyć bagażnik. W bagażniku trup.
P: A to co!?
D: A to wujek Rysiek, proszę oto akt zgonu - podaje policjantowi dokument. Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...
P(zbaraniały): No akt zgonu w porządku ale tak nie wolno przewozić zwlok ...
D: Proszę, tu jest pozwolenie na transport zwłok, jutro pogrzeb w kaplicy Świętego Jana w Krakowie - podaje policjantowi dokument.
Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...
Zdesperowany zagląda do bagażnika, zauważa coś i pyta triumfalnie:
P: A dlaczego denat ma lokówkę elektryczną w odbycie?!
Dresiarz podaje mu dokument:
D: Proszę bardzo: Ostatnia Wola Wuja Ryśka ...

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Rubens malował bez ubrania.

Przeczytaj dowcip

Religijne

Ksiądz i siostra zakonna grają w golfa. Ksiądz bierze kija i uderza w piłkę która toczy się w bok i nie wpada do dziury.
- A niech to wszyscy diabli!!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy wściekły ksiądz.
- Jak ksiądz tak może? - pyta się zawstydzona siostra - tak nie można... co na to Pan powie?
Ksiądz patrzy się na zakonnicę spod oka i przeprasza... już tak nie powie więcej.
Idą do następnej dziury i podobnie jak wcześniej ksiądz nie trafia:
- A niech to wszyscy diabli!!! Nie trafiłem!!! - znowu rzecze ze złością.
- Bracie, jaki to wstyd pobożnemu tak mówić - upomina go nieco zdenerwowana już siostra.
- Ok... już nie będę, jeśli jeszcze raz tak powiem niech piorun z nieba zleci i w łeb mnie trzaśnie.
Poszli do następnej dziury, ksiądz znowu nie trafił:
- A niech to wszyscy diabli!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy ze złością.
Wtem ciemno się zrobiło na świecie, coś zahuczało, zamruczało i piorun z nieba zleciał i walnął siostrę w łeb. A z nieba słychać jęk:
- A niech to wszyscy diabli! Nie trafiłem!!!

Przeczytaj dowcip

Seks

Na plaży nudystów:
- Pani mi się bardzo podoba.
- Tak, widzę to...

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Życie jest jak jajo. Trzeba je znieść.

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Witkacy popełnił samobójstwo bo nie wiedział co robić.

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

na planie poletka (abluc.)

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Umyjcie węgiel.

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

Pierre goli bez dumy (ryzyk.)

Przeczytaj dowcip

Fraszki

Sukcesy

Nigdy mi nie odmówiły
Te, które mi się śniły.
(Jan Sztaudynger)

Przeczytaj dowcip

 

Wykop Techno Sety Trance
pisanie prac Holdem Domy Szczecin aktualizacja stron www darmowe stare gry życzenia Auta używane Ciąża mikropłatności ASOT Portal Apple pompy ciepła Wizytówki Osobiste hafty Grupy dyskusyjne