Humor

W nadmorskim kurorcie panika. Wszyscy się pochowali, bo z cyrku uciekły dwa lwy. Poszły na plażę, usiadły nad brzegiem morza i jeden z nich mówi:
- Zupełnie nie rozumiem tych ludzi. Pełnia sezonu, a tu ani żywej duszy!

Komentarze sportowe

"To bardzo szybki zawodnik, który ma przydomek szybki" - Banasikowski

Przeczytaj dowcip

Instrukcje obsługi

Na leku przeciw kaszlowi dla dzieci: "Nie prowadzić samochodu ani nie obsługiwać urządzeń mechanicznych po zażyciu preparatu."

Przeczytaj dowcip

Polityczne

- Za co nagrodę Nobla dostał Reymont, a za co Wałęsa?
- Reymont dostał Nobla za "Chłopów", a Wałęsa za to, że z chłopów zrobił dziadów.

Przeczytaj dowcip

Złote myśli

Z punktu widzenia kobiet, mężczyźni mają dwie poważne wady:
- To, że cały czas myślą o seksie i to, że robią co innego niż myślą.

Przeczytaj dowcip

Blondynki

Jak zapewnić rozrywkę blondynce na wiele godzin?
- Wystarczy napisać "PROSZĘ ODWRÓCIĆ" na obu stronach kartki.

Przeczytaj dowcip

Głupie

Znany dziennikarz utrzymywał, że lepiej być oczytanym niż opisanym.

Przeczytaj dowcip

Policja i złodzieje

Ile jest dowcipow o policjantach?
- Ten jeden - reszta to prawda.

Przeczytaj dowcip

Humor

Mowi brudas do brudasa:
- Jak jeszcze raz będziesz wbijał gwoździe moimi skarpetkami, to ci połamię prześcieradło.

Przeczytaj dowcip

Chuck Norris

Chuck Norris założył się z NASA, że przetrwa wejście w atmosferę bez użycia skafandra. Dziewiętnastego Czerwca 1999 roku nagi Chuck Norris wszedł w ziemską atmosferę, przeleciał nad 14 stanami osiągając temperature 3000 stopni. Upokorzona NASA publicznie oświadczyła, że był to meteoryt, nadal mu wiszą piwo.

Przeczytaj dowcip

Lekarze

Lekarz przegląda rentgenowskie zdjęcie i ogromnie się dziwi.
- Panie, masz pan zegarek w żołądku. To nie sprawia panu żadnych problemów?
- Jasne, że tak. Zwłaszcza przy nakręcaniu...

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Gerwazy wyciągnął szablę i strzelił.

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Nie płacz kiedy odjadę. Tramwaj.

Przeczytaj dowcip

Szmonces

Icek z żoną Chaną w piękne sobotnie popołudnie wybierają się na piknik za miasto. Jest upał, więc siadają w cieniu rozłożystego drzewa.
Nagle Chana zrywa się z krzykiem.
- Icek, ratuj!
- Co się stało?
- Mrówki mnie jedzą!
A Icek patrzy na swoją brzydką małżonkę i mówi wzdychając:
- Aj, aj, aj! Do czegóż to głód może doprowadzić!

Przeczytaj dowcip

Wice śląskie

Francik Kichol i Masztalski pojechali do RFN. Po dwóch miesiącach kamraci witają Masztalskiego na lotnisku.
- A gdzie Francik? - pyta Zyguś Materzok.
- On tam zostoł.
- Zostoł? Nie godej!
- Sklep otwarł.
- Po dwóch miesiącach sklep otwarł? - dziwi się Ecik. Powiedz, jak on to zrobił?
- Zwyczajnie, łomem...

Przeczytaj dowcip

Wykładowcy

Matematyka - ćwiczenia, dr inż. Krzysztof B:
- Czy wiecie, czym się różni prosta od mojej żony?
Studenci: nie
Dr: prosta jest nieograniczona
Politechnika Świętokrzyska

Przeczytaj dowcip

 

Muzyka Trance Imprezy Johan Gielen
loga siemens Fryzury Władysławowo Zasób Stron Pobrać K-Lite Codec Pack Artykuły dekoracyjne allplayer Chromvital blogi o grach Muzykunia na B gry java konta www nieruchomości w bułgarii Forum WSZiB Tworzenie stron