Humor z zeszytów
Wacław kochał Klarę przez dziurę w płocie.
Wacław kochał Klarę przez dziurę w płocie.
pisz na mazdzie
Najlepsza chwila poranka - nowa w łóżku koleżanka.
Bóg mówi do Adama:
- Adam daj żebro!
- Nie dam!
- No Adam daaaj!!!
- Nie dam!
- No proszę Adam daj!!
- Nie dam, mam jakieś złe przeczucie.
Czego najpierw uczy sie mały eskimos?
- Nie jeść żółtego śniegu....
Kupił facet czajnik i aż się w nim zagotowało.
Do lekarza przychodzi facet;
- Panie doktorze od kilku dni mam ten sam koszmarny sen: po pokoju goni mnie teściowa z krokodylem. Nie mogę zapomnieć tego śmierdzącego oddechu, koślawych żółtych zębów...
- No, to faktycznie wygląda bardzo groźnie - przerywa lekarz.
- No właśnie. A krokodyl wygląda jeszcze groźniej.
Jak się nazywa blondynka pomiędzy dwoma brunetkami?
- Przepaść intelektualna.
"Bardzo dobrze mówiący po niemiecku niemiecki arbiter."
Kto se z rana piwko machnie temu z ryja ładnie pachnie.
- Patrycja, Po litrze to z ciebie nawet niezła laska...
- Roman, zwariowałeś? To ja, Bronek!
Jasio przewrócił się, stłukł kolano i zaczął głośno przeklinać. Przystaje przy nim jakiś mężczyzna i mówi:
- To nieładnie! Jesteś za mały, żeby tak przeklinać!
- Wszyscy mi tłumaczą, że jestem już za duży, żeby płakać! To co ja mam w końcu robić, kiedy sobie stłukę kolano?!
Przebiłeś mur głową? Świetnie! Jesteś w następnej celi.
jama plebana
Dlaczego Chruszczow przedkłada hodowlę świń nad hodowlę owiec? Owce są przeżytkiem. Do dziś beczą: Beeeee-ria! Beeeee-ria! Świnie zaś wspierają partię i rząd: Chnru-szczow! Chrrru-szczow!
Alkoholik pyta sąsiada:
- Fąfara, co pan niesie w tej butelse?
- Wodę źródlaną.
- Szkoda.Myślałem że coś do picia.