Graffiti
Wulkanizacja prezerwatyw.
Wulkanizacja prezerwatyw.
Kumpel wywiązał się wobec kolegi z obietnicy załatwienia pań do towarzystwa.
- Wiesz co, ale one niezbyt piękne.
- Dobra, stary, trochę gorzały i jako będzie!
- Tyle wódki to my nie mamy.
Co mówią jądra przy stosunku?
- Szef zapier...., a my się obijamy...
Sekretarka odbiera telefon- Dyrektor jest?
- Właśnie wychodzi, oooh.. wchodzi... oooh... wychodzi... wchodzi...
twierdzenie w parze
- A z pocałunkiem póki co zaczekamy - powiedział piękny książę złażąc ze Śpiącej Królewny.
Życie jest jak papier toaletowy: szare, długie i do dupy.
Rozładuj się! (na stacji transformatorowej)
Amerykański bankier, Weintraub pragnąc wydać za mąż swoją nie pierwszej już młodości córkę, mówi do niej:
- Rachel, kiedy dziś wieczorem przyjdzie Aaron, usiądź przy sejfie z pieniędzmi. Na jego tle wyglądasz o wiele młodziej.
Jeśli z rana żona się do Ciebie nie odzywa, to znaczy, że impreza była udana.
My nie drzemy Twoich ubrań w pralce. My robimy to ręcznie!
Chodzenie po bagnach wciąga.
Hitler i Stalin pochodzili z jednej branży.
ech, nie pleć na Mietka
Wchodzi facet z karabinem do autobusu i krzyczy:
- Gdzie jest Zenek! Dajcie mi Zenka!
Przerażeni pasażerowie wskazują na pewnego mężczyznę i mówią:
- To jest Zenek.
W tej chwili ten z karabinem podchodzi do gościa i mówi:
- Zenek kryj się!
I puścił serie po pasażerach.
- Jak najczęściej informatycy zwracają się do swoich żon?
- Myszko..