Humor z zeszytów
W zimie należy dokarmiać leśne zwierzęta, aby były smaczne na wiosnę.
W zimie należy dokarmiać leśne zwierzęta, aby były smaczne na wiosnę.
W celi więziennej spotykają się dwaj starzy znajomi.
- Znowu wpadłeś? Jak to się stało?
- Przez odciski.
- Znaleźli odciski palców?
- Nie, przez odciski na nogach. Nie mogłem uciekać.
Za co Kain zabił Abla?
- Za stare dowcipy!!!
Kuroń do zupy, Lechu do technikum.
Używane samochody: po co masz jechać gdzieś indziej i dać się oszukać? Przyjedź do nas!
Dziewczyna mówi do chłopaka:
- Za pół godziny wracają moi rodzice!!!
Na to chłopak odpowiada:
- No to co, przecierz my nic takiego nie robimy?!
No właśnie, a czas ucieka!!! - odpowiada dziewczyna.
Ona: O czym myślisz?
On: A o tym samym co i ty...
Ona: Ty świnio!!!
- Jaka jest różnica między blondynką, a mikrofalówką?
- Do mikrofali wkłada się zimne mięso.
Po małżeńskiej kłótni mąż kładąc się do łóżka mówi do żony:
- Dobranoc matko ośmiorga wrzeszczących bachorów.
Na to żona nie pozostając dłużna odpowiada:
- Dobranoc ojcze jednego.
- No i co ci powiedział lekarz?
- Że powinnam mieć dwadzieścia stosunków miesięcznie.
- Dobra. Dwa razy możesz liczyć na mnie.
Jacek Soplica miał kilka wycieleń.
- Kochanie, przecież cię prosiłem, żebyś mi ugotowała jajka na miękko, a te są twarde.
- To ja już nie wiem, gotowałam prawie pół godziny i ciągle twarde?
Co by było w Polsce, gdyby nie było PRL?
Wszystko.
Poncjusz Piłat był kuratorem rzymskiej firmy w Jerozolimie.
- Panie doktorze, cierpię na reumatyzm!
- Od małego?
- Nie, od kolan.
Szkot mówi do syna:
- Gdy będziesz grzeczny to pójdziemy do cukierni, żebyś sobie popatrzył na lody!