Fraszki
O jednej
Każda jej pozycja
To już propozycja
(Jan Sztaudynger)
O jednej
Każda jej pozycja
To już propozycja
(Jan Sztaudynger)
Żona programisty:
- Ciągle jesteś zajęty i siedzisz przy komputerze. Żebym choć miała dziecko...
- Kładź się, będziemy instalować...
- Moja konstrukcja psychiczna sprawia, że potrafię z powodzeniem wykonywać powierzone zadania w warunkach stresu i presji.
"Henryk Wardach to stary wyjadacz parkietów."
Caryca Katarzyna miała ochotę na przejażdżkę, zeszła w otoczeniu służby do pałacowych ogrodów. Jednak musiała zadowolić się przejażdżką na klaczy. Ogier na jej widok uciekł.
Co powiedziała prawa noga blondynki do lewej?
- Nic. Nigdy się nie spotkały...
Mniej przemocy więcej gwałtu.
Wszystkie drogi prowadzą przed siebie.
Życie to choroba przenoszona drogą płciową.
Gdzie kucharek sześć... tam cycków dwanaście.
Skąd wiadomo, że mężczyzna robi plany na przyszłość?
- Bo kupuje dwie skrzynki piwa zamiast jednej.
marzenia wracającego
Adam i Ewa zgrzeszyli w raju, bo obydwoje byli w strojach topless, co ich bardzo podniecało.
Fąfara pyta kolegę:
- Jak tam twój nowy samochód?
- Zachowuje się jak pies.
- Nie rozumiem...
- Mniej więcej przy każdej latarni staje.
Stirlitz wypoczywa w swoim tajnym mieszkaniu. Nagle wazon z kwiatami spada z parapetu i rozbija Stirlitzowi głowę. To tajny sygnał - znak, że jego żona właśnie powiła syna. Stirlitz ukradkiem ociera ojcowskie łzy. Tęskni. Od siedmiu lat nie był w domu.
myta, wyparzona