Humor z zeszytów

Żeby Kolumb mógł odkryć Amerykę to najpierw musiała być zakryta.

Kobiety

Córka wraca do domu z zakupami z supermarketu i mówi do matki:
- Mamo, na warzywach widziałam dziś przepiękne ogórki! Miały chyba z osiem
centymetrów grubości (pokazuje "fi" dłońmi) i - co najmniej pół metra długości (rozkłada ręce na pół metra).
Na to jej stara, głucha babcia, która była przy rozmowie:
- Ooo. to jakiś ładny kawaler! Żeby cię ino chciał.

Przeczytaj dowcip

Komentarze sportowe

"Oto Dennis Rodman, od którego odeszła biała żona" - Włodzimierz Szaranowicz

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

London w kasku

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Savoldo znał się bardzo dobrze na anatomii człowieka, więc namalował młodzieńca z fujarą.

Przeczytaj dowcip

Blondynki

Co robi blondynka po ukończeniu technikum samochodowego?
- Szuka męża z warsztatem.

Przeczytaj dowcip

Szmonces

Do Goldberga czytąjacego na ulicy "Der Sturmer" podchodzi Silberstein i mówi z niesmakiem:
- Izaak! Dziwię się, że czytasz tę szmatę!?! Na co Golberg:
- Bo jak czytam nasze czasopisma, to tylko: tu pogrom, tam antysemityzm, tu zbezcześcili synagogę... A jak czytam to - to od razu: Żydzi opanowali banki! Żydzi rządzą na rynku budowlanym! Żydzi rządzą swiatem! Aż przyjemnie się to czyta!

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Zakończenie jest ciekawe, główny bohater wysadza się w powietrze.

Przeczytaj dowcip

Ekologia

Zimowe popołudnie. Piękna dama wychodzi na spacer w futrze i spotyka na ulicy członków ekologicznej organizacji Greenpeace.
- Jak pani nie wstyd nosić futro zdarte z żywych norek?
- To nie norki, to poliestry.
- A czy pani wie, ile poliestrów musiało oddać życie, żeby pani miała futro?!

Przeczytaj dowcip

Małżeństwo

Mąż do żony:
- Co to ma znaczyć? Znalazłem w twojej torebce list z biura matrymonialnego, ze będą mieli propozycje na twoja ofertę?
- Och nie gniewaj się, to stare dzieje.
- ?!
- No, wtedy kiedy byłeś tak ciężko chory...

Przeczytaj dowcip

Głupie

Siedział facet na krześle i dobrze mu się złożyło.

Przeczytaj dowcip

Humor

Marynarz po powrocie z dalekiego rejsu pyta żonę:
- Co powiesz o tej małpce, która przysłałem Ci z Afryki?
- Jeżeli mam być szczera, to wole cielęcinę...

Przeczytaj dowcip

Polityczne

"Niemcy walczą o Pokój, Żydzi toczą wojnę, a Polacy robią interesy..."
Co ten kapitalizm z ludzi robi...

Przeczytaj dowcip

Głupie

Wyjrzał żołnierz z za okopów i coś mu do łba strzeliło.

Przeczytaj dowcip

Komentarze sportowe

"On nigdy nie odmawia rozmowy dziennikarzom, nawet ledwo dysząc."

Przeczytaj dowcip

Seks

Przyjechała z Ameryki kobitka do Francji i postanowiła zabawić się na całego. Wsiada do taxi i pyta gościa, gdzie jest najbardziej rozrywkowy lokal. Faceta mówi, że chętnie ją do takiego zabierze. Kobitka pyta, czy na pewno lokal jest najlepszy. Taksiarz odpowiada że wszystkie paryżanki tam jeżdżą. W lokalu nic ciekawego bar, scena parę koślawych stolików, ale w cholerę kobiet. Wszystkie siedzą sączą drinki i na coś czekają. Po paru godzinach kobitka znudzona jak diabli stwierdza że wychodzi; ale w tym momencie wychodzi na scenę prezenter i zapowiada numer który wykona Pepee. Wszystkie babki w klubie zrywają się na równe nogi i lecą pod scenę. Zaciekawiona kobitka też tam podchodzi; na scenę wychodzi facio chudy, z podkrążonymi oczami z krzesełkiem w ręku; rozlegają się oklaski i w ogóle jest głośno. Kobitka patrzy ponuro. Facio stawia krzesełko, wyciąga z kieszeni orzech włoski i kładzie go na krześle, następnie wyciąga ze spodni fiuta; przymierza się nim do orzecha i wali w niego cisem karate. Orzech rozpryskuje się na drobne kawałki kobita jest zafascynowana. Wraca do domu i opowiada o tym wszystkim znajomym.
Po 30 latach postanawia jeszcze raz ujrzeć tego typu numer. Jedzie do Francji, do klubu i czeka. Wychodzi prezenter i zapowiada Pepee. Kobitka zdziwiona, jak to, przecież to chyba nie ten sam facio, byłby już strasznie stary. Czeka i widzi tego samego gościa to samo krzesło, tylko w drugim ręku orzech kokosowy. Kobitka w szoku. Pepee robi ten sam numer z kokosem i idzie za kulisy. Kobitka nie wytrzymuje, kupuje kwiaty, flachę i leci za kulisy. Spotyka się z Pepee i pyta:
- Jak pan to zrobił, 30 lat temu byłam i pan rozbijał orzechy włoskie, a teraz kokos?!! Ile to lat pan trenował i jak pan to robi?!!! Pytań nie było końca.
Na to Pepee odpowiada:
- Kochana, to już nie te oczy...

Przeczytaj dowcip

 

Komputerowy sklep Techno Sety Trance
Katalog stron Mocne linki hotel kraków biustonosze Apartamenty noże uwodzenie nieruchomości w bułgarii Kuchnie Intel młoty Typy Bukmacherskie Sylwester 2008 konta www Bilety lotnicze bearshare