Gra półsłówek

palenie na wiecu (ogrzew.)

Gra półsłówek

zaduch od papy

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

stał na kole

Przeczytaj dowcip

Po angielsku

Gun Shop Owner: Hi, How can I help you?
Client: I am looking for a gun.
Owner: What kind of gun are you looking for?
Client: (pointing at the biggest handgun in the case): That one looks about right.
Owner: (very surprised): Why do you need a .44 magnum?
Client: It is for shooting at cans.
Owner: (pointing at a small handgun) Well, this is the perfect size for shooting at cans.
Client: (pointing again at the .44) Nah, I need this one.
Owner: OK, what kind of cans are you shooting at?
Client: Mexi-cans... Puerto Ri-cans... Afri-cans...

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

Staszek na promie (ornitolog.)

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Faceci są jak kible: albo zasrani, albo zajęci.

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Ludzie nie gryźcie się. Szkoda zębów.

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

tani pyłek

Przeczytaj dowcip

Złote myśli

W filmach porno jest dużo seksu i mało dzieci. W życiu na odwrót.

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Rodzice są jak nietoperze niedowidzą, niedosłyszą, a wszystkiego się czepiają.

Przeczytaj dowcip

Komentarze sportowe

"Nóż na gardle wiązał nam wtedy nogi."

Przeczytaj dowcip

Przychodzi baba...

Przychodzi baba do lekarza, a lekarz mówi:
- Co pani dolega?
- Mam bardzo słaby wzrok
Na to lekarz:
- Proszę jeść dużo marchewek tak jak królik.
- Co? - zdziwiła się baba.
- No tak widziała pani kiedyś królika w okularach???

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

czy Wani się pali?

Przeczytaj dowcip

Humor

Wysłano żołnierzy amerykańskich do Polski w ramach wymiany Natowskiej.
Jeden z amerykańskich żołnierzy pisze do domu:
- Kochana mamo pozdrawiam Cię serdecznie. Pokrótce opowiem Ci jak wygląda tydzień w polskiej jednostce:
Poniedziałek: koledzy przywitali nas wódką.
Wtorek: umieram.
Środa: jeden z kolegów polskich miał urodziny.
Czwartek: umieram.
Piątek: dostaliśmy przepustkę - poszliśmy na dyskotekę.
Sobota: dlaczego nie umarłem we wtorek??

Przeczytaj dowcip

Stirlitz

Stirlitz spacerował po dachu kancelarii Rzeszy. Nagle poślizgnął się, upadł i tylko cudem zahaczył o wystający gzyms, unikając upadku z dużej wysokości. Następnego dnia cud posiniał i obrzękł.

Przeczytaj dowcip

Wiersze na Walentynki

Ten skromny widoczek, Dla pięknych Twych oczek. Na Świętego Walentego, W dniu zakochanego. Czytając choć pomyśl przez chwile, Że ten co wysyła. Wspomina i kocha cię mile.

Przeczytaj dowcip

 

trance sety Johan Gielen
zadania z chemii Noni cienie do powiek Noni domy katalog tanie rozmowy phpbb3 Bielizna damska rury Muzykunia na B Praca w Holandii Wiadomości Pionowe Opisy ekologiczne produkty