Głupie
Przychodzi piłkarz do fryzjera i mówi: GOL!
Przychodzi piłkarz do fryzjera i mówi: GOL!
Zaufać Ci?
- uffuff.
- Co jesz ?
- Wątróbkę.
- Daj kawałek.
- E tam. Same kości.
Pyta się jeden facet drugiego:
- Czy ja gdzieś pana nie widziałem?
- Możliwe, ja tam często bywam.
Z pamiętnika kamikaze:
Dzień pierwszy: lot próbny.