Polityczne

- Za co Krzaklewski ma dostać w tym roku nagrodę wigilijną ?
- Za usilne trzymanie się żłoba.

Wiersze na Walentynki

Cicho marzę każdej nocy
Aby zajrzeć w twoje oczy.
Chciałbym całować usta Twe,
I powiedziećszeptem kocham cię.

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Bez drewna nie można robić mebli i palić w kaloryferach.

Przeczytaj dowcip

Stalin

Wiaczesław Mołotow podczas ważnych negocjacji zostaje wywołany do telefonu. Sprytny dziennikarz postanowił troszkę podsłuchać dyplomatę sowieckiego i po cichutku udał się za Mołotowem, po czym stanął obok kabiny, nadstawiając uszu. A oto co usłyszał:

- Oczywiście, Towarzyszu Stalin
- ...
- Tak jest, Towarzyszu Stalin!
- ...
- Z całą pewnością Towarzyszu Stalin, bezapelacyjnie!
- ...
- Nie, Towarzyszu Stalin!
- ...
- Absolutnie wykluczone, Towarzyszu Stalin!
- ...
- Nie i po tysiąckroć nie! Towarzyszu Stalin!

Dziennikarz postanowił wypytać Mołotowa, w czym nie zgadzał się ze Stalinem, co było rzeczą przecież wielce ryzykowną dla polityków sowieckich, a dla przebiegu negocjacji mogło mieć ogromne znaczenie. Wyczuwał sensację...
Podszedł więc do Mołotowa i zapytał:
- Panie ministrze Mołotow, nie podsłuchiwałem, ale słyszałem mimowolnie Pańską rozmowę ze Stalinem...
- Taaak? I cóż z tym?
- Mógłby mi Pan powiedzieć, z czym tak się pan nie zgadzał ze Stalinem w końcówce waszej rozmowy? Musiało być to coś wielce istotnego, skoro zdecydował się pan polemizować z wodzem...?

Mołotow zmierzył dziennikarza swym słynnym chłodnym wzrokiem:
- Tak, powiem panu, skoro już pan słyszał rozmowę.
- ??
- Towarzysz Stalin w końcówce naszej rozmowy pytał mnie, czy są jakieś punkty, w których się z nim nie zgadzam.

Przeczytaj dowcip

Fraszki

Nie z tobą

Nie z tobą się żenię,
Poślubiam me marzenie. . .
(Jan Sztaudynger)

Przeczytaj dowcip

Komentarze sportowe

"Tego trupa się już nie wznieci." (o polskiej reprezentacji piłkarskiej po występie w Korei)

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

z pąsem do windy

Przeczytaj dowcip

O Jasiu

- Mamo! Mamo! - krzyczy Jasio na podwórku.
Matka wychyla sie z okna:
- Czego chcesz pieroński mozolu?!
- Tomek nie chciał uwierzyć ze masz zeza...

Przeczytaj dowcip

Teściowa

Teściowa chciała sprawdzić zięciów czy ją w ogóle lubią. Postanowiła że wskoczy do studni i będzie udawała że się topi. Przygotowała sobie wszystko w studni (jak wskakiwała trzymała się liny).
Przyjechał pierwszy zięć no to teściowa buch do studni. Zięciu podbiega, patrzy, teściowa. Wyciąga ją ze studni i odnosi do domu. Rano budzi się, widzi przed domem maluch z napisem "od teściowej dla zięcia".
Przyjechał drugi zięć, teściowa ten sam numer. Zięć ją ratuje. Rano wstaje a tam polonez!? z napisem "od teściowej dla zięcia"
Przyjechał trzeci zięć. Teściowa stary numer. Zięć podbiega do studni odcina linę na której wisiała teściowa. Teściowa się topi. Zięć rano wstaje a tam MERCEDES z napisem "dla kochanego zięcia TEŚĆ"

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Tłumaczenia są jak kobiety, wierne nie są piękne, piękne nie są wierne.

Przeczytaj dowcip

Śmieszne smsy

Idź na studia - będziesz wykształconym bezrobotnym.

Przeczytaj dowcip

Blondynki

Któregoś tam pięknego wieczoru jeździliśmy z kolegami w poszukiwaniu klem,
bo samochód nie chciał odpalić. Trafiliśmy w końcu na stację benzynację
naszego monopolisty,za kasą urocze dziewczę, więc kolega podchodzi (wiadomo
dziewczę to dziewczę) i pyta się:
- Są klemy?
Pani obsługująca z rozbrajającym uśmiechem również pyta:
- Do ląk czy do twarzy?

Przeczytaj dowcip

Szczyty

Szczyt sadyzmu: Przestraszyć strusia na betonie.

Przeczytaj dowcip

Głupie

Szedł facet brzegiem morza i zrobili z niego bałwana.

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

urok Krysi

Przeczytaj dowcip

Szczyty

Szczyt pijaństwa: Upić ślimaka tak, żeby do domu nie trafił.

Przeczytaj dowcip

 

Mapa Strony Dave The Drummer biografia
Darłówko prace licencjackie hotel w centrum gdańska Domki nad morzem realplayer Bramka proxy Projektowanie Stron pozycjonowanie WPU - katalog stron Qlweb Volkswagen Golf 3 tanie linie Odzież męska Wiadomości Energetyka odnawialna Detox