Gra półsłówek
Ali Baba zawładnie (hiperestet.)
Ali Baba zawładnie (hiperestet.)
draka w sali (perspektyw.)
- Oj, co to będzie dalej - lamentuje Jaruzelski patrząc na swój portret.
- Nic - odpowiada portret - mnie zdejmą, a ciebie powieszą.
- Gdybyśmy przed baranem postawili wiadra: z wodą i z alkoholem, to czego się napije baran? - pyta prelegent usiłujący różnymi przykładami przekonać słuchaczy, że picie alkoholu jest szkodliwe.
- Wody! - odkrzykują słuchacze.
- Tak! A dlaczego?!
- Bo baran!
Życie nie ch.., zawsze jest twarde.
Żacy chodzili od drzwi do drzwi i śpiewali, a w zamian dostawali jaja i pokarm.
Kochanowski zdobył w Padwie wykształcenie fizjologiczne.
Czym różni się blondynka od lodówki?
- Do lodówki można jeszcze wsadzić jajka.
Rozprawa w sądzie o przyznanie alimentów:
- Baco, a znacie tę oto Marynę?
- Ano znam.
- A to dziecko, to wyście jej zmajstrowali?
- Ano ja.
- A co będzie z płaceniem za dziecko?
- Ja tam panocku za te robote nic nie chce.
Człowiek przed odkryciem ognia rozpalał i tarł patyk o sznurek.
Mam kota na punkcie Ali.
W naszym miasteczku jest rynek, a dookoła niego stoją domy publiczne.
Wchodzi facet do urzędu i chce jakoś zagaić
- Dzeń dobry! O, ile tu much lata!
- Dokładnie 78. Ta z lewej jest kulawa...
- Córeczko, będziesz miała rodzeństwo.
- No wiesz, mamo, a mnie nawet palić nie pozwalasz!
"Podziwiam jego skromne warunki fizyczne."
buhaj w Rabce