Święty Mikołaj
Co to jest: duże, czerwone i jak wchodzi, to aż miło?
- Święty Mikołaj!
Co to jest: duże, czerwone i jak wchodzi, to aż miło?
- Święty Mikołaj!
pasek na lipie
Idąc do szkoły wykoleił się tramwaj.
zupa z gębami dorsza (komparat.)
Król nosi na głowie czapkę, zwaną przez niektórych koroną.
- Tato, mama mówiła, że ta szyba w naszych drzwiach wejściowych jest nietłukąca.
- Tak, Jasiu.
- Otóż muszę ci powiedzieć, że oboje bardzo się myliliście.
kłuje na chatce
Na leku przeciw kaszlowi dla dzieci: "Nie prowadzić samochodu ani nie obsługiwać urządzeń mechanicznych po zażyciu preparatu."
Idzie pijany Józek cmentarzem. I ujrzał żółtą zjawę.
- Jestem żółtą zjawą umarłem na żółtaczkę.
Nagle Józek ujrzał czerwoną zjawę.
- Jestem czerwoną zjawą umarłem na czerwonkę.
Gdy Józek ujrzał niebieską zjawę powiedział:
- Tak, wiem, jesteś niebieską zjawą umarłeś na...
- Nie, nie dokumenciki proszę!
Jak praca taka taca
- Czym się różni Stalin od pralki automatycznej?
- Stalin jeszcze wiesza.
Byłem pewien,że ten stary człowiek nie dotrze na drugą stronę ulicy kiedy go stuknąłem.
"Kiedy Michael Johnson biega poniżej 44 sekund, rywale muszą oglądać jego plecy z ogromnym okładem."
Nie pal umrzesz zdrowszy!
Do Szkota:
- Powinien pan kupić ten samochód, spala tylko łyżeczkę benzyny.
- Stołową czy od herbaty?
Historia Godzilli powstała po pierwszym pobycie Chucka w Tokio.