Frankenstein

Potwora Frankensteina jadącego mercedesem zatrzymuje policjant z drogówki.
- Przekroczył pan dozwoloną prędkość. Poproszę o prawo jazdy.
Po zajrzeniu do prawa jazdy Frankensteina, policjant mówi:
- Co za obrzydliwa morda!
Na to Frankenstein:
- Obrzydliwa? Lepiej niech pan spojrzy w lustro!

Graffiti

Wyjdź z siebie i stań obok!

Przeczytaj dowcip

Fąfara

Fąfara chwali się sąsiadce:
- Mój syn otrzymał główną rolę w filmie!
- Niemożliwe, przecież on jest taki brzydki.
- Możliwe! Będzie grał tytułową postać w filmie o Frankensteinie!

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Kubek wódki, albo dwa, by nauka lepiej szła.

Przeczytaj dowcip

Śmieszne smsy

To jest sms szczescia... Wyslij go do 5 osob, a spotka Cie szczescie! Iwona R. wysłała i wygrała pralke, Bogdan W. nie wysłał i urwało mu noge...

Przeczytaj dowcip

Wąchock

- Dlaczego w Wąchocku podwyższono dzwonnicę w kościele?
- Bo sznur był za długi.

Przeczytaj dowcip

Seks

Pyta Don Kichot Sancho Panse:
- Sancho, jesteś moim przyjacielem?
- Już nie! Starczy! Dość. Dalej, do bab jedziemy...

Przeczytaj dowcip

Blondynki

Co robią blondynki rano ze swoimi dupkami?
- Pakują im drugie śniadanie i wysyłają do pracy...

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

góral w Kownie (jubiler.)

Przeczytaj dowcip

Seks

- Sąsiedzie, czemu pańska żona tak w nocy płakała? Czyżby pan się z nią źle obszedł?
- Wręcz przeciwnie, obszedłem się bez niej!

Przeczytaj dowcip

PRL

- Mamusiu, dlaczego w telewizji nie ma dziś "Pszczółki Mai"?
- Pewnie dlatego kochanie, że nie znaleźli takiego małego munduru

Przeczytaj dowcip

Chuck Norris

Nie lubienie Chucka Norrisa powoduje raka i choroby serca.

Przeczytaj dowcip

Mężczyźni

Wchodzi facet z karabinem do autobusu i krzyczy:
- Gdzie jest Zenek! Dajcie mi Zenka!
Przerażeni pasażerowie wskazują na pewnego mężczyznę i mówią:
- To jest Zenek.
W tej chwili ten z karabinem podchodzi do gościa i mówi:
- Zenek kryj się!
I puścił serie po pasażerach.

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Cześnik mówił barczystym głosem.

Przeczytaj dowcip

Szmonces

W 1968 roku centrala handlu zagranicznego w Warszawie, chcąc się pozbyć towarzysza Rozencwajga, wysłała go do Rzymu z poleceniem służbowym, aby załatwił tam eksport polskiego makaronu do Włoch. Po trzech dniach Rozencwajg wraca z podpisanym kontraktem. Wobec tego wysyłają go do Paryża z poleceniem, aby załatwił eksport polskich perfum do Francji. Rozencwajg po dwóch dniach wraca ze wspaniałym kontraktem. Zrozpaczona dyrekcja wysyła go do Pekinu, aby załatwił eksport polskiego ryżu do Chin. po tygodniu telefonują.
"Dlaczego tak długo, towarzyszu Rozencwajg?"
"Co znaczy długo? Czy ja mogę tak ze środy na czwartek znaleźć w Chinach jednego z naszych?"

Przeczytaj dowcip

Małżeństwo

Mąż wrócił wcześniej do domu, gdy kochanek nie zdążył wyjść od żony.
Ta nerwowo radzi mu by uciekał przez okno.
- Nie wygłupiaj się, nie dość , że jestem nago, to jeszcze pada deszcz. Ale rozejrzawszy się widzi, że ulicą biegnie grupa maratończyków.
Postanowił do nich dołączyć.
Jeden z biegaczy pyta "nowego zawodnika" :
- Koleś, ty zawsze biegasz bez kostiumu?
- Tak, w ten sposób znakomicie się dotleniam.
- Rzeczywiście
- A czy zawsze biegasz z prezerwatywą.
- Nie. Odpowiada zawodnik. Tylko wtedy gdy pada deszcz.

Przeczytaj dowcip

 

Wykop Techno Sety Trance
WPU - katalog stron Qlweb Kobieta Muzykunia na Q Serwery dedykowane telefon leasing Stegna cellulit świece zdjęcia ślubne Ciasta pozycjonowanie stron Perfumy Męskie Felgi Aluminiowe Serwery