Fraszki
Kto ?
Kto ojcem dziecka ?
Pomoc sąsiedzka.
(Jan Sztaudynger)
Kto ?
Kto ojcem dziecka ?
Pomoc sąsiedzka.
(Jan Sztaudynger)
Wykłady, geografia:
- Profesorze! Ja chciałbym się dowiedzieć jak będzie wyglądać zaliczenie.
- Niech Pan na mnie nie patrzy, ja Pana nie zaliczę...
Politechnika Częstochowska
Sponsorem transmisji odcięcia dopływu gazu do znicza olimpijskiego w Turynie
był Gazprom.
- Za co Krzaklewski ma dostać w tym roku nagrodę wigilijną ?
- Za usilne trzymanie się żłoba.
rozsierdzone piano
Abyś miłości nie splamił, mego serca nie zranił... życzę Ci tego wszystkiego w Dniu świętego Walentego.
Jacek Soplica miał kilka wycieleń.
Bogowie są nieśmiertelnymi ludźmi - ludzie - śmiertelnymi bogami.
Wchodzi student na egzamin do profesora. Otwiera walizkę, wyciąga trzy flaszki wódki, stawia na stole. Wyciąga indeks i mówi:
- Proszę TRZY pokwitować.
A profesor na to:
- Dwie biorę.
- Dlaczego kiedy uruchamiano linię do Wąchocka, to autobus przyjechał w piatek, a
odjechał w poniedziałek?
- Bo sołtys uczył chamstwo jak się wsiada i wysiada.
Wolę plemnika od owsika.
Szczyt hałasu: Dwa kościotrupy pier***ą się na blaszanym dachu.
Rozmowa kolegów:
- Podobno na występie obrzucono cię pomidorami?
- Niestety.
- Ale słyszałem, że były też oklaski?
- Tak, przy trafieniach.
Kościuszko wyciągnął i powiedział, że nie schowa.
Kaci nosili kiedyś maski, aby skazany nie mścił się na nich.
Robotnik wykonuje swoją pracę w 4 dni i 5 godzin. Pijany robotnik tę samą pracę wykonuje w 7 dni i 8 godzin. Na budowie pracuje 7 robotników i 1 majster nadzorujący. Majster przychodzi trzeźwy na budowę co 3 dzień, a do sklepu monopolowego jest 13 minut biegiem.
Oblicz zysk sklepu monopolowego, gdy budowany jest dom dwukondygnacyjny?