Gajowy
Kto to jest? Leży pod drzewem i chrapie?
- Gajowy po wypłacie.
Kto to jest? Leży pod drzewem i chrapie?
- Gajowy po wypłacie.
- Jaka dzisiaj woda? - pyta Franek Kowalskiego, który łowi już od świtu.
- Znakomita! Ryba ani myśli z niej wyłazić.
Dziadek parkuje starego rzęchowatego maluszka pod sejmem.
Wyskakuje ochroniarz:
- Panie, zjeżdżaj pan stąd! To jest sejm, tu się kręcą posłowie i senatorowie!
Dziadek na to: - Ja się nie boję, mam alarm.
Dawniej gdy kawaler chciał zdobyć panienkę, musiał do niej przyjść z dobrym krokodylem. Świadczy o tym wypowiedz Klary do Papkina.
Pytanie do radia Erewań:
- Drogie radio, dlaczego nie cytujecie kawałów politycznych?
- Drogi słuchaczu, bo nam jest bardzo dobrze, że jemy biały chleb nad Morzem Czarnym, a nie odwrotnie...
Leonardo da Vinci przed namalowaniem portretów kroił ludzi, aby zapoznać się z budowa ich ciała.
Za zarostem Chucka Norrisa nie ma brody. Jest kolejna pięść.
- Od dziś dzielimy sie robotą - pado żona do górnika. Dziecko jest nasze i roz ty go będziesz kolebać a roz jo. W nocy żona budzi męża.
- Józef! Mały ryczy!
- To se pokoleb twoją połowę a moja niech ryczy.
Smok Zdzisiek zjadł dziś 10 dziewic.
Lekarz powiedział mu, że potrzebuje więcej błonnika.
Na dworcu centralnym w Warszawie punki biją się ze skinami. Zajście obserwuje tłum gapiów i policjant. W pewnej chwili jakaś starsza pani z tłumu podchodzi do policjanta i mówi:
- Mógłby pan skończyć tę głupią i hałaśliwą zabawę!
- To niemożliwe. Z tego co wiem, oni bawią się w wojnę trzydziestoletnią.
Ziębiewicz wyrzucał sobie to, że popełnił samobójstwo.
Wal śmiało, pies szczepiony!
Pan Tomasz w młodości uganiał się za kobietami. Interesowały go sztuki piękne.
pług Denisa
Alkohol to twój wróg, więc lej go w mordę.
Chuck Norris nie używa prezerwatyw. Jego plemniki kopią jajo z półobrotu żeby wróciło do jajnika.