Seks
Kumpel wywiązał się wobec kolegi z obietnicy załatwienia pań do towarzystwa.
- Wiesz co, ale one niezbyt piękne.
- Dobra, stary, trochę gorzały i jako będzie!
- Tyle wódki to my nie mamy.
Kumpel wywiązał się wobec kolegi z obietnicy załatwienia pań do towarzystwa.
- Wiesz co, ale one niezbyt piękne.
- Dobra, stary, trochę gorzały i jako będzie!
- Tyle wódki to my nie mamy.
Na ulicy Kowalski pyta przechodnia:
- Jak trafić do fryzjera?
- Pójdzie pan prosto, potem skręci w lewo, a dalej poprowadzą pana ślady krwi na chodniku.
Wraca mąż nad ranem do domu, po całej nocy grania w pokera. Żona jak to żona robi mu wyrzuty. Mąż na to spokojnie:
- Nie musisz się już więcej denerwować z mojego powodu. Pakuj swoje rzeczy. Przegrałem cię w karty i należysz teraz do mojego kumpla...
Żona zaczyna krzyczeć:
- Ty chamie! Jak można w ogóle wpaść na taki wstrętny pomysł!?!
- A myślisz, że mi było łatwo, pasować przy czterech asach z ręki...
Three convicts were on the way to prison. They were each allowed to take one item with them to help them occupy their time while incarcerated. On the bus one turned to another and said So what did you bring The second convict pulled out a box of paints and stated that he intended to paint anything he could. He wanted to become the Grandma Moses of Jail. Then he asked the first What did you bring The first convict pulled out a deck of cards and grinned and said I brought cards. I can play poker solitaire gin and any number of games. The third convict was sitting quietly aside grinning to himself. The other two took notice and asked Why are you so smug What did you bring The guy pulled out a box of tampons and smiled. He said I brought these. The other two were puzzled and asked What can you do with those He grinned and pointed to the box and said Well according to the box I can go horseback riding swimming roller-skating...
Przychodzi pół baby do lekarza lekarz się pyta:
- Co pani jest?
- Ba!
"Jest 20 minut po godzinie trzynastej, czyli jakby szczytowy moment południa."
Włamywacz skarży się koledze:
- Ale miałem pecha. Wczoraj włamałem się do domu prawnika, a on mnie nakrył. Powiedział, żebym zmykał i więcej się nie pokazywał.
- No to jednak miałeś szczęście!
- Szczęście? Policzył sobie 300zł za poradę!
Temperatura w kraju zależy od termometru.
prababka nie syta (p. pradziadek przy saniach)
Do sklepu na dole / Przewieźli jabole / Nie wyjdę, nie wyjdę / Aż się napierdolę!
W czasie obrączkowania ptaków ornitolog puścił pawia i bąka.
Każdy się może pomylić powiedział jeż schodząc ze szczotki ryżowej.
Jałta. Wielka trójka siedzi na tarasie daczy i chwalą się swoimi papierośnicami. Roosevelt wyciąga swoją, piękną, ze srebra, pokazując wygrawerowany napis:
- PREZYDENTOWI ROOSEVELTOWI - NARÓD
Następny w kolejności - Churchill. Pokazuje swoją - piękną srebrną, inkrustowaną kamieniami półszlachetnymi z napisem:
- PREMIEROWI CHURCHILLOWI - KRÓLOWA
Kolej na Stalina. Pokazuje swoją, piękną, złotą papierośnicę, inkrustowaną kamieniami szlachetnymi, pyszną robotę najlepszych jubilerów, a na niej wygrawerowany napis:
- POTOCKIEMU - RADZIWIŁŁ
Przestępstwa dokonano w nocy z piętnastego na szesnastego lipca.
- Przepraszam, ale nie dosłyszałem, w nocy z piętnastego na którego?
Wykład. Mechanika :
- Do rozwiązania tego zadania niech przyjdzie koleżanka z tamtego rzędu. Wyniki nie będą lepsze niż kolegi, ale przynajmniej będzie miło popatrzeć...
Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie
Przy rekonstrukcji konserwatorzy usuwali to, co przyniosły wieki, bo piękno zawsze jest pod sukienką.