Policja i złodzieje
Mam dziecko w wieku wychowawczym.
Mam dziecko w wieku wychowawczym.
Dlaczego smerfetka nie ma dzieci?
- Ponieważ śpi z ciamajdą.
Ludzie, kochajcie napisy naścienne! One do was mówią!
Facet miał tak niskie mieszkanie, że jadł tylko naleśniki.
Nauczycielka pyta ucznia:
- Jasiu, dlaczego napisałeś, że odległość geograficzna to rzecz względna?
- Bo kiedyś najbliższa droga do polskiego parlamentu wiodła przez Moskwę, a teraz wiedzie przez Częstochowę.
Jaka jest różnica między punktem G a pubem?
- Wielu facetów wie jak znaleźć pub.
Walentynko moja, wybacz mi proszę wszystko to, za co Cię nie potrafię przeprosić.
Palisz HB, Pijesz EB, Wkładasz OB, Jesteś OK.
piła Kazia
Kiedy Chuck Norris spogląda w niebo, chmury pocą się ze strachu. Nazywamy to deszczem.
Podczas strajku kolejarzy do dwóch siedzących przy piwku maszynistów podchodzi trzeci i pyta co nowego słychać:
- A wiesz stary - jedziemy jak zwykle z Henkiem na trasie do Szczecina, nagle patrzymy - a przy torach leży rozebrana laska... mówie ci - tak ze dwadzieścia latek, pięknie opalona ...
... no to ja po hamucach, zatrzymaliśmy cały skład
- I wzięliśmy ją do lokomotywy ...
- I co ???
- No jak to co? całą drogę do Szczecina i z powrotem - najpierw ja, potem Heniek. znowu ja, potem on dwa razy, no a potem obaj... jakie ciałko... stary !!! ale była jazda ....
- No tego chłopaki .... a .... do buzi brała ???
- E no co ty stary !!! Głowy to myśmy nie znaleźli
O jednej
Każda jej pozycja
To już propozycja
(Jan Sztaudynger)
Ile jest dowcipow o policjantach?
- Ten jeden - reszta to prawda.
Nie spieszę się, jadę do pracy...
Noc. Wielki pożar. Siedem jednostek straży pożarnej walczy z żywiołem. Do kierującego akcja podchodzi jakiś facet:
- Jak wam idzie? Nikt ze strażaków nie ucierpiał?!
- Niestety - odpowiada strażak - Dwóch naszych ludzi zostało w płomieniach, a sześciu jest ciężko poparzonych. Ale za to wynieśliśmy z budynku szesnaście osób... trwa reanimacja...
- Szesnaście osób?!?! Przecież tam był tylko ochroniarz!
- Skąd pan wie?! Kim pan jest???
- Kierownikiem tego prosektorium...
Nauka jest jak k..wa. Ciągle leży, a ja ją pierdolę.