Wiersze na Walentynki
Moja miłość błądzi nocą,
wciąż przy Tobie myśli Me.
Chce iść z Tobą razem o zmroku,
gdy gwiazdy Są już na niebie i powiedzieć kocham Cię.
Moja miłość błądzi nocą,
wciąż przy Tobie myśli Me.
Chce iść z Tobą razem o zmroku,
gdy gwiazdy Są już na niebie i powiedzieć kocham Cię.
Sędzia do górala:
- Ile macie dochodów?
- Wysoki sądzie, do chodów to ja mom dwie nogi, ale obie kipskie.
Bakterie, które rozmnażają się przez kichanie, prowadza tryb życia koczowniczy.
Szybki Lopez to wcielenie prawdziwego mężczyzny. Jest tak szybki, że jeszcze nie włoży a już śpi.
Im więcej się uczę, tym więcej wiem, im więcej wiem, tym więcej zapomnę.
Kierownik sklepu wzywa do siebie sprzedawczynię (oczywiście blondynkę), która spóźniła się dwie godziny do pracy.
- Proszę się nie gniewać - tłumaczy się blondynka - ale jestem w
ciąży!
- Naprawdę? Od kiedy?
- No... Będą już jakieś dwie godziny...
"Nie mam obrazu na monitorze, nie wiem, czy mój głos dociera do państwa i jeszcze na dodatek mam przed nosem brudną szybę."
Więcej sexu i wolności, ale bez solidarności.
Góral stanął przed sądem oskarżony o pobicie.
- Oskarżony twierdzi, ze uderzył poszkodowanego jeden raz zwiniętą gazetą?
- Ano tak - zgadza się góral.
- I od tego ciosu gazetą poszkodowany doznał wstrząsu mózgu?
- Skoro tak doktor powiedział...
- W takim razie co było w gazecie?
- Nie wiem, nie czytałem.
- Towarzyszu Andropow - melduje sekretarz osobisty - ambasador Polski do was.
- Wprowadzić.
Nie pij za kierownicą. Stukniesz kogoś w zderzak i sobie rozlejesz.
Trzech kolesi zastanawia się jak rozdzielić miedzy sobą skrzynkę jabłek. Jeden rzucił pomysł, ze będą wymyślać wierszyki, kto wymyśli ten bierze 1 jabłko.
Zaczyna pierwszy:
- "Mickiewicz pisał wiersze, ja biorę jabłko pierwsze"
Drugi mówi:
- "Mickiewicz pisał wiersze długie, ja biorę jabłko drugie"
Trzeci myśli, myśli i mówi:
- "A ch...j wam wszystkim w d...e , ja biorę jabłek cała kupę"
Legia Łódź.
Błony komórkowe spełniają bardzo ważną funkcje w życiu komórki: wiedzą kogo wpuścić, a kogo wypuścić, czyli funkcje celnika.
- Dlaczego ludzie w Wąchocku wychodza w pole z łukami???
- Bo "Bizony" się pojawiły.
Jasiu pisze list do ojca:
- Kochany tato! Piszę do Ciebie powoli, bo wiem ze powoli czytasz...