Ogłoszenia
Na sprzedaż: pies, je wszystko, lubi dzieci.
Na sprzedaż: pies, je wszystko, lubi dzieci.
Bóg mówi do Adama:
- Adam daj żebro!
- Nie dam!
- No Adam daaaj!!!
- Nie dam!
- No proszę Adam daj!!
- Nie dam, mam jakieś złe przeczucie.
Sztuka jest jak gówno: najpierw trzeba je poczuć.
- Mamo!
- Acha...
- Jesteś zadowolona?
- Tak
- Zrobiłaś coś sprośnego?
- Aż tak nie jestem zadowolona.
Szedł facet koło bajora i go przymuliło.
Fryzjer strzygąc klienta zauważa:
- To śmieszne. Niedawno goliłem faceta, który nazywa się Kowal, a jest piekarzem. Albo pan: nazywa się Kucharski, a jest pan hydraulikiem.
- Co w tym śmiesznego? Pan nazywa się Brzytwa, a jest pan tępy!
Jak donosi NASA, Chuck Norris jest jedynym człowiekiem widzianym gołym okiem z Kosmosu.
Maćko usłyszał tętent kopyt i zobaczył Jagienkę wybiegającą z lasu.
Chłop pańszczyźniany musiał znosić panu jajka.
Najlepsza panienka to własna ręka.
Chłopak pyta blondynkę:
- Idziemy do kina, czy do mnie?
- W kinie już byłam...
Często spotykamy Soplicę z "Pana Tadeusza" w sklepie monopolowym.
- Ziuta, dlaczego ten pies tak się na mnie patrzy?
- On tak zawsze, gdy ktoś je z jego miski.
Precz z preczem.
Do pracy przy hodowli zwierząt zgłasza się pewien facet. Dyrektor hodowli pyta go co potrafi.
- Może zainteresuje pana fakt - odpowiada interesant - że rozumiem mowę zwierząt.
- Taa? - pyta zdziwiony dyrektor - to chodzmy do krowek, zobaczymy co pan potrafi.
Wchodza do krowek a tu krasula "Muuuu!"
- Co ona powiedziała?
- Że daje 10 litrów mleka a wy wpisujecie tylko 4.
- O kurde! Ale chodźmy do świnek.
Wchodzą do świnek a tu "Chron, chron!"
- A ta co powiedziała?
- Ze daje 5 prosiąt a wy wpisujecie 3.
- O ja pier... Chodźmy jeszcze do baranów.
W drodze przez podwórko mijają kozę a ta "Meeeee!"
- Pan jej nie słucha - szybko mówi dyrektor - to było dawno i byłem wtedy pijany...
Sprzedam gniazdo. Cena do uzgodnienia. Bocian.