Małżeństwo
Powracającego późnym wieczorem do domu męża wita żona z wałkiem.
- Ty łajdaku, masz na twarzy szminkę!
- To nie szminka, to krew. Potrącił mnie samochód.
- No... masz szczęście.
Powracającego późnym wieczorem do domu męża wita żona z wałkiem.
- Ty łajdaku, masz na twarzy szminkę!
- To nie szminka, to krew. Potrącił mnie samochód.
- No... masz szczęście.
Tadeusz ujrzał Zosię po raz pierwszy tylko w papilotach.
palcie wały!
Zjedz swój mózg.
Osobiście uważam, że WESELE napisał Wyspiański.
Dlaczego blondynka nie może być windziarką?
- Bo nie zapamięta trasy.
Parka w łóżku zajmuje się seksem.
On: - Co tak leżysz, jak drewno?!
Ona: - Spadaj... dzięciole.
Nie lubienie Chucka Norrisa powoduje raka i choroby serca.
Siedzi sobie dwóch żulików, siorbią wódeczkę i jeden czyta na głos gazetę:
- Tu piszą, że picie alkoholu skraca życie o połowę... Ile masz lat Stefan?
- 30.
- No widzisz, jakbyś nie pił miałbyś teraz 60!
Policjant zatrzymuje blondynkę jadącą pod prąd ulicy jednokierunkowej.
Policjant: "Czy pani wie, GDZIE pani jedzie?"
Blondynka: "Nie wiem, ale gdziekolwiek by to nie było, to muszę być solidnie spóźniona, bo wszyscy już wracają!"
Ziębowicz wyrzucał sobie to, że popełnił samobójstwo.
Co to jest harcerstwo?
- Dziecko ubrane jak kretyn pod przewodnictwem kretyna ubranego jak dziecko.
Kupił facet wiertarkę i go pokręciło.
Życie nie ch.., zawsze jest twarde.
Kto to jest? Leży pod drzewem i chrapie?
- Gajowy po wypłacie.
Przed operacją....
- Panie ordynatorze, czy będzie mnie pan osobiście operował?
- Tak, lubię przynajmniej raz na rok sprawdzić, czy jeszcze coś pamiętam...