Przychodzi baba...

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, mój problem to za duże potrzeby seksualne...
- To niech pani wyjdzie za mąż.
- Mam już męża.
- To niech pani znajdzie sobie kochanka.
- Już mam.
- To niech pani weźmie drugiego.
- Mam drugiego, i jeszcze innych trzech.
- Hmmm, wydaje mi się, że pani jest rzeczywiście chora.
- Panie doktorze, niech mi pan to da na piśmie, bo mąż mówi, że jestem k*.*a!

Napisy na zderzakach

Wal śmiało! Auto teściowej!

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Ziębiewicz wyrzucał sobie to, że popełnił samobójstwo.

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Kocham policję... (za jakiś czas): pedał.

Przeczytaj dowcip

Seks

- Słuchaj stary! Wczoraj jak jechałem z Twoją żoną samochodem, to opowiedziała mi taki dowcip, że spadłem z łóżka.

Przeczytaj dowcip

Humor

Dlaczego kobieta podobna jest do huraganu?
- Bo wprawdzie najpierw jest ciepła i wilgotna, ale później zabiera ci dom i samochód...

Przeczytaj dowcip

Polityczne

Po czym się poznaje, ze polityk kłamie?
- Po tym, ze porusza ustami...

Przeczytaj dowcip

Głupie

Szedł facet koło haka i ktoś się do niego przyczepił.

Przeczytaj dowcip

Szmonces

Icek z żoną Chaną w piękne sobotnie popołudnie wybierają się na piknik za miasto. Jest upał, więc siadają w cieniu rozłożystego drzewa.
Nagle Chana zrywa się z krzykiem.
- Icek, ratuj!
- Co się stało?
- Mrówki mnie jedzą!
A Icek patrzy na swoją brzydką małżonkę i mówi wzdychając:
- Aj, aj, aj! Do czegóż to głód może doprowadzić!

Przeczytaj dowcip

Blondynki

Podchodzi blondynka do Informacji PKP:
- Przepraszam, jak długo jedzie pociąg z Krakowa do Warszawy?
- Chwileczkę....
- Dziękuję!!!

Przeczytaj dowcip

Małżeństwo

Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta:
- Kiedy miał pan ostatnio stosunek ?
- Oj panie doktorze tak dawno, że nie pamiętam. Zadzwonię do żony, może ona wie.
Wykręca numer i mówi:
- Zosia, kiedy ostatni raz uprawialiśmy seks?
- A kto mówi?

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Ch.. nie granat buzi nie rozerwie.

Przeczytaj dowcip

Seks

Pewien gość chciał polować na białe niedźwiedzie, kupił sobie giwerę oraz cały osprzęt i wybrał się na Alaskę. Chodzi po tej Alasce, patrzy, coś się w krzakach poruszało wypalił w te krzaki, idzie zobaczyć co upolował, a tu nagle nadszedł niedźwiedź i mówi:
- Słuchaj, stary, tu jest ciężkie prawo alaskańskie, kto nie trafi zwierzaka musi ciągnąć druta!
Gość się wkurzył, ale co było począć - zrobił niedźwiedziowi laskę, ale przysiągł że w następny sezon kupi sobie lepszy sprzęt i tego niedźwiedzia upoluje, no ale sprawa powtórzyła się i tak kilka razy. Aż pewnego razu gdy znowu mu się nie udało ustrzelić niedźwiedzia, ten podszedł do niego i powiedział:
- Wiesz co, stary, ty tu chyba nie przyjeżdżasz polować...

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Po śmierci pan Wołodyjowski stracił słuch tak, że nawet nie słyszał jak larum grali.

Przeczytaj dowcip

Listy i podania

- Ofiaruje na budowę kościoła św.. Józefa w Słupsku w miesiącu marcu 2002 r. kwotę ................. (podpis). [dołączone do listu motywacyjnego]

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

durna mapa

Przeczytaj dowcip

 

Komputerowy sklep Christopher Lawrence biografia
filmowanie Poznań Opisy na GG Tworzenie Stron www Banki gry java znane cytaty embroidery darmowe stare gry Muzyka Karwia uwodzenie projekty domów WSZiB Kraków Serwery ekologiczne produkty