Humor z zeszytów
Ślimak ma jednocześnie płeć żeńską i męską, ale z tego nie korzysta.
Ślimak ma jednocześnie płeć żeńską i męską, ale z tego nie korzysta.
Janiczek z chustami
Idzie pijak przez Plac Czerwony i krzyczy:
- Niech żyje towarzysz Chruszczow! Niech żyje towarzysz Chruszczow!
- Co wy, towarzyszu - zwraca mu ktoś uwagę - nowy kult jednostki propagujecie?!
- Niech żyje towarzysz Chruszczow! - krzyczy dalej pijak. - Za moją emeryturę!
Niedaleko pada Polak od jabola!
W Walentynki piękny świat,
więc Ci życzę uroczyście:
żyj przynajmniej dwieście lat!...
Ze mną, oczywiście!
Szczyt szczęścia
Ładne nóżki
Do poduszki.
(Jan Sztaudynger)
Pierdolić wszystko co z betonu, za wyjątkiem tych desek.
Złapał raz Rybak Rybkę Złotą, która w strachu przyrzekała, że załatwi mu podróż na zachód, lecz gdy mu załatwiła, przybiegł do niej z mordą:
- Ja chciałem do Frankfurtu, ale nie nad Odrą!
Przychodzi kolega do kolegi i mówi:
- Jak sobie pomyślę, jakim jestem inżynierem, to aż boję się iść do lekarza.
Chuck Norris zawsze uprawia sex na pierwszej randce. Zawsze.
Wole ch...m orać pole, niż się uczyć w takiej szkole!
"Szkoła to nie knajpa - nie trzeba do niej chodzić codziennie".
Fąfara pyta wróżkę:
- Co będę robił po śmierci?
- Będziesz sędzią hokejowym.
- Kim? Przecież ja nawet nie umiem jeździć na łyżwach!
- To się ucz! Jutro prowadzisz pierwszy mecz.
Świstak mówi do Bogusława Lindy:
- Co ty k...wa wiesz o zawijaniu?
Krety przejrzyjcie.
Jezus umarł ale kilkaset tysięcy facetów pilnuje interesu.