Humor z zeszytów

Układ oddechowy przechodząc przez nos i gardło wpada do żołądka.

Policja i złodzieje

Ukrywal sie w smietniku, przez co cuchnal tak intensywnie, ze pies sluzbowy sie skrzywil.

Przeczytaj dowcip

Komentarze sportowe

"Dostał żółtą kartkę, gdyż radości poza boiskiem - w myśl przepisów UEFA - okazywać nie wolno."

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Najmilsza chwila poranka: dwa jabole do śniadanka!

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Nauka nie wódka, nie musi iść do głowy.

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Życie jest jak kurwa, bo ciągle się pierdoli.

Przeczytaj dowcip

Wędkarze

Wchodzi facet do warzywniaka i mówi:
- Poproszę kilogram robaczywych jabłek.
- A po co panu robaczywe?
- Idę jutro na ryby i nie chce mi się kopać w ogródku.

Przeczytaj dowcip

Święty Mikołaj

Co to jest: duże, czerwone i jak wchodzi, to aż miło?
- Święty Mikołaj!

Przeczytaj dowcip

Unia Europejska

Dzięki Unii i Twój syn znajdzie sobie męża.

Przeczytaj dowcip

O fryzjerach

Dlaczego zwolniłem swoją sekretarkę? - Posłuchaj! Dwa tygodnie temu były moje urodziny, ale jakby tego nikt nie zauważył. Miałem nadzieję, że rano przy śniadaniu żona złoży mi życzenia. Może nawet będzie miała jakiś prezent. Nie powiedziała nawet "cześć kochanie", nie mówiąc już o życzeniach. Pomyślałem, że chociaż dzieci będą pamiętały, - ale zjadły śniadanie, nie odzywając się ani słowem. Kiedy jechałem do pracy czułem się samotny i niedowartościowany. Jak tylko wszedłem do biura, sekretarka złożyła mi życzenia urodzinowe i od razu poczułem się dużo lepiej. Ktoś pamiętał. Pracowałem do drugiej. Około drugiej sekretarka weszła i powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień, w dodatku są pana urodziny, może zjemy gdzieś razem obiad? Zgodziłem się, - bo była to najmilsza rzecz, jaką od rana usłyszałem. Poszliśmy do cudownej restauracji, zjedliśmy obiad w przyjemnej atmosferze i wypiliśmy po lampce wina. W drodze powrotnej do biura sekretarka powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień - czy musimy wracać do biura?
- Właściwie to nie - stwierdziłem.
- No to chodźmy do mnie - zaproponowała.
U niej wypiliśmy jeszcze po lampce koniaku, porozmawialiśmy chwilę, a ona zaproponowała:
- Czy nie będziesz miał nic przeciwko temu, jeśli pójdę do sypialni przebrać się w coś wygodniejszego?
- Jasne - zgodziłem się bez wahania.
Poszła do sypialni, a po kilku minutach wyszła. niosąc tort urodzinowy, razem z moją żoną, dziećmi i teściową. Wszyscy śpiewali "Sto lat" a ja. kurwa, siedziałem na kanapie. w samych skarpetkach.

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Obecnie nie ma już przywiązania do ziemi i chłop do południa może być nawet robotnikiem.

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Przed pójściem do wojska Baryka zakopał swój majątek wraz z żoną i synem w piwnicy.

Przeczytaj dowcip

Wykładowcy

Egzamin z hydrauliki. Profesor czyta treść zadania:
- Z rynny o średnicy 30 cm ścieka woda... Na to wstaje obcokrajowiec i mówi do profesora:
- Panie profesorze, ja nic nie rozumieć. Z rynny scieka, pies scieka!?!

Przeczytaj dowcip

Głupie

Szedł facet koło mydła i zaczął się pienić.

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Zanim staliśmy się narodem byliśmy ludźmi

Przeczytaj dowcip

Chuck Norris

Jeśli poznasz Chucka Norrisa to nie masz już powrotu do swojego wcześniejszego stanu emocjonalnego.

Przeczytaj dowcip

 

Ogłoszenia drobne Johan Gielen
Śmieszne Filmiki Irlandia Cork pensjonaty w gdańsku hotel kraków Sterydy Gadu Gadu Wiadomości leasing Nauka Angielskiego wyszukiwarka mp3 Jedzenie Przez Internet Wynajem samochodów Pozycjonowaine stron Warszawa hosting forum muzyczne