Humor z zeszytów
Układ oddechowy służy do wydalania płuc z organizmu.
Układ oddechowy służy do wydalania płuc z organizmu.
lokuj w halach
- Jak odróżnić byka od krowy?
- Jak doisz byka, on się uśmiecha
Dotykasz mego serca,
wzbudzając uczucie miłości,
bez słów wypowiedzianych
w rozkoszy i radości.
Mąż dzwoni do żony i pyta:
- Czy to ty kochanie ?
- Tak, a kto mówi?
polny Denis
Dzieci podchodzą do hrabiego spacerującego po parku i wskazując na zamek, pytają:
- Czy pan mieszka w tym zamku?
- Tak.
- A czy tam nie ma żadnego straszydła?
- Nie ma. Jestem jeszcze kawalerem.
Fraszka powstała siedząc pod lipą.
Rozmawiają dwie gaździny o swoich dzieciach. Jedna z nich się chwali:
- A mój Jasiek to teroz studyjuje w takim uniwersytecie, co to się tak jako nazywo: ugryź - nie, nie ugryź!... użarł - nie, nie użarł... A! Już wim! UJOT!
Dopiero po jakimś czasie człowiek odkrył surowce klimatyczne.
- Ziuta ile masz lat?
- To tajemnica.
- Przepraszam, nie chciałem cię dotknąć.
Dużo pisać by się chciało, ale czasu bardzo mało. Piszę zatem, węzłowato: Kocham Ciebie - co ty na to?
I. Gałczyński lub A. Mickiewicz
Trudno się dzisiaj przed miłością schronić
Bo jak nie ma lotny pieszego dogonić.
(Jan Sztaudynger)
Sprayem albo nie sprayem, oto jest pytanie.
Blondynka patrzy na kontakt i mówi:
- Biedna świnka zamurowali ją!
Dzieci miały przynieść do szkoły rożne przedmioty związane z medycyna. Małgosia przyniosła strzykawkę, Kasia bandaż, a Basia słuchawki.
- A ty co przyniosles? - Pyta nauczycielka Jasia.
- Aparat tlenowy!
- Tak...? A skąd go wziąłeś?
- Od dziadka.
- A co na to dziadek?
- Eeeech... cheeee....