Humor z zeszytów
W Średniowieczu drogi były tak wąskie, że mogły się minąć najwyżej dwa samochody.
W Średniowieczu drogi były tak wąskie, że mogły się minąć najwyżej dwa samochody.
Żyją sobie w takim związku: ekstrawertyczka i introwertyk - Ona mu zdradza sekrety, on ją w sekrecie zdradza...
Z księdzem bez grzechu, z lekarzem zdrowo.
W parku siedzi młoda para.
- Czy była by pani bardzo oburzona gdybym panią pocałował?
- Oczywiście ! Broniłabym się z całych sil! Tylko, że jestem bardzo słaba...
Na placu gdzie stoi pomnik Jagiełły, toczyła się kiedyś wielka bitwa zwana pod Grunwaldem.
Mosze, a skąd ty masz taki ładny zegarek?
- Podoba się, co? Tate mi sprzedał jak umierał.
Dlaczego kobiety po pięćdziesiątce nie mają dzieci?
- Ponieważ mogłyby zapomnieć, gdzie je zostawiły.
wanna na paginie
Siedzi sobie sroka na brzozie, a tu nagle do brzozy podchodzi krowa i zaczyna się wspinać. Sroka w szoku obserwuje jak krowa spokojnie sadowi się koło niej na gałęzi. Wreszcie pyta krowę:
- Krowa, co ty robisz?
- No przyszłam sobie wisienek pojeść - mówi krowa.
- Ty Krowa... ale to jest brzoza, a nie wiśnia...
- Spoko... Wisienki mam w słoiczku!
Szła baba koło dziury i wpadła.
Franciszek Józef oprócz kobiet klepał również konie, podczas gdy inni klepali biedę.
jaśnie pan w Łebie
"To bardzo szybki zawodnik, który ma przydomek szybki" - Banasikowski
Włosy miał Lenin trochę czarne, trochę łyse. Dzieci nie miał, bo walczył z uciskiem człowieka przez człowieka.
Radio jest cudownym wynalazkiem, który mogą słuchać ślepi i oglądać głusi.
Mówi szeregowy do szeregowego:
- Porobimy sobie jaja z naszego kapitana?
- Lepiej nie - wystarczy ze robiliśmy sobie jaja z naszego dziekana.