Śmieszne smsy
W związku z unijną dyrektywą dotyczącą segmentu telemediów &23 pkt 3 od dnia jutrzejszego prosimy wszystkie numery naterenie kraju poprzedzać numerem +49. Operator
W związku z unijną dyrektywą dotyczącą segmentu telemediów &23 pkt 3 od dnia jutrzejszego prosimy wszystkie numery naterenie kraju poprzedzać numerem +49. Operator
- Ty, Francek! Chodzisz to jeszcze z tą Maryjką od Matlorzów?
- Nie, już nie chodzę.
- No to mosz szczęście, boch sie wczoraj takich rzeczy o niej dowiedzioł, żebyś ani nie uwierzył. A po jakiemu już z nią nie chodzisz?
- Boch sie z nią ożenił.
Świstak mówi do Bogusława Lindy:
- Co ty k...wa wiesz o zawijaniu?
A jak blondynka zabija rybę?
- Topi ją.
buhaj z rogiem
Jacek z Cydem (toksykolog.)
W Dniu Walentego przyjmij życzenia od swego miłego.
szuje robią hałas
Boryna obudził się martwy.
zew synka
palenie w windzie
Roz Antek chcioł wypróbować swojego kamrata i pedzioł mu tak:
- Wiesz Francek, jak jo umra, to bych bardzo chcioł, żebyś tak przy mie trzy noce wachowoł. Możesz mi to przysiąc?
- Do ciebie wszystko - pado Francek. - moga i tydzien nawet.
No i dobrze. Antek chcioł sie przekonać, czy to prowda i udowoł umrzyka. Leżoł w trumnie a okiem ukradkiem spozieroł czy Francek umowa dotrzymo. Francek jednak był szewcem i żol mu było tych trzech nocy to se trzewiki do zolowanio przyniósł i kołki wbijoł. Naroz Antek z trumny godo:
- Przy trupie sie nie klupie!
- A umarty mo pysk zawarty - pado Francek.
Hrabia puka do drzwi Hrabiny:
- Hrabino azaliż mogę wejść?
Hrabina na to:
- A wejdź, a zaliż!
Czym się różni narzeczeństwo od małżeństwa?
- S t o s u n k o w o niczym...
Kiedy byłem młodszy nienawidziłem chodzić na śluby. Wydawało mi się, że wszystkie ciotki i podstarzałe krewne przychodzą do mnie, trącają mnie w żebra, mówiąc "Teraz twoja kolej". Brrr!!! Przestały, kiedy zacząłem robić im to samo na pogrzebach...
Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w ręku i mówi:
- Panie doktorze to się w głowie nie mieści.