Informatycy
Wysprzątane mieszkanie to znak, że komputer jest zepsuty.
Wysprzątane mieszkanie to znak, że komputer jest zepsuty.
Matematycy przez jakiś czas mieli problem z równością 2 + 2 = 5 dopóki Chuck Norris nie przedstawił dowodu z półobrotu.
Rozmowa dwóch kumpli:
- Powiedz Karol, kto cię poznał z twoją żoną?
- To był przypadek, nawet nie ma kogo winić.
Czym się różni teściowa od radia?
- Radio można w każdej chwili wyłączyć.
Jak się nazywa rosół z wielu kur?
- Rosół skurwielu!
Meteorolodzy dwa razy dziennie wychodzą, żeby sprawdzić swoje narządy.
Trzej Polacy wrócili z Ameryki po kilku miesiącach pracy. Przed spotkaniem z żonami postanowili iść do lekarza przebadać się, bo to nigdy nie wiadomo co człowiek złapie na obczyźnie. Wszedł pierwszy. Nie ma go pół godziny, w końcu wychodzi załamamy.
- No i co lekarz powiedział? - pytają koledzy.
- AIDS!
Wchodzi drugi, znowu go długo nie ma. Wychodzi załamany.
- No i co?
- AIDS!
Wchodzi trzeci. Nie ma go jeszcze dłużej. Nagle wybiega uradowany:
- Kiła! Kiłeczka! Kiłunia!!
997 - telefon zaufania.
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze boli mnie wątroba
- A pije pan? - pyta lekarz
- Piję, ale nie pomaga.
- Puk! Puk!
- Kto tam?
- Satanista.
- Nie wierzę!
- Jak Boga kocham!
Jedzie rajd samochodowy przez Europę. Co 600 km rajd zatrzymuje się aby zatankować paliwo. Po 8000 km tylko jeden samochód nie tankował paliwa - ten, w którym jechali studenci z Polski.
Kierownik rajdu podchodzi i pyta:
- Słuchajcie, przejechaliśmy 8000km a Wy ani razu nie tankowaliście!
Dlaczego????
- Aaaaaa, bo my kasy nie mamy.
Każda kobieta ma swój mały sekret. Pożądane jest, by mężczyzna miał jednak duży.
Stirlitz ukradkiem karmił niemieckie dzieci.
Od ukradka dzieci puchły i umierały.
uzda sama nie piśnie
Judym zakochał się w Joasi, bo się nudził po pracy.
Widok na Golgotę, trzy krzyże. Od środkowego słychać:
- Jestem dziś jakiś przybity...