Mężczyźni

Zabłądził facet w lesie. Wykręca z telefonu komórkowego numer 112 i mówi do słuchawki:
- Jestem na grzybach w lesie i zabłądziłem.
- Niech pan krzyczy, może ktoś pana usłyszy.
- Pomooocy, pomooocy!...
Zza krzaków wyłazi niedźwiedź grizli i mówi:
- Co się tak wydzierasz, idioto?
- Krzyczę, bo zabłądziłem, boję się i jestem zdenerwowany. Może ktoś mnie usłyszy i przyjdzie.
- No i przyszedłem, uspokoiło cię to?

Ogłoszenia

Serwis samochodowy. Za darmo przyholujemy Twoje auto. Przyjdź do nas, a nigdzie indziej już nie pojedziesz.

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Matura to bzdura.

Przeczytaj dowcip

Chuck Norris

Prąd kopnął Chucka Norrisa tylko raz. Od tamtej pory mamy powiedzenie "Piorun nigdy nie uderza dwa razy w to samo miejsce".

Przeczytaj dowcip

Małżeństwo

Kowalski wraca z pracy i biegnie do telewizora.
- Jaki wynik?! - pyta żonę.
- 5:0.
- A kto wygrywa?!!!
- Jak to kto?! Ci co strzelili więcej bramek!

Przeczytaj dowcip

Przychodzi baba...

Przychodzi pól baby do lekarza, a lekarz pyta:
- Co Pani dolega?!
A ona mu odpowiada:
- Ba!

Przeczytaj dowcip

Polityczne

- Kiedy E. Olisadebe będzie prawdziwym Polakiem?
- Jak przeprosi Żydów za Jedwabne!

Przeczytaj dowcip

Małżeństwo

Powracającego późnym wieczorem do domu męża wita żona z wałkiem.
- Ty łajdaku, masz na twarzy szminkę!
- To nie szminka, to krew. Potrącił mnie samochód.
- No... masz szczęście.

Przeczytaj dowcip

Lekarze

Przychodzi baba do lekarza. Lekarz się pyta:
- Co Pani jest?
- Panie Doktorze, mam wodę w kolanach.
- A ja cukier w kostkach.

Przeczytaj dowcip

Alkohol

Dwóch facetów wnosi trzeciego zupełnie nawalonego, tak że nie może się utrzymać na nogach. Siadają przy barze i jeden mówi do barmana:
- Dwa piwa!
- A ten w środku nie pije? Pyta barman.
- Nie, to kierowca.

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Suma to nie wynik dodawania, tylko msza rano w niedziele.

Przeczytaj dowcip

Wice śląskie

Roz sie Antek rozchorowoł, wzion i umarł. Franckowi to tak blisko ku sercu przyszło, że nie trwało długo i on też wnet stoł pod bramą rajską. Klupie i klupie w te dźwierze, ale dostać sie nie mógł, bo ci anieli tak w niebie głośno śpiewali. Nojbardziej to jednak było słychać Antka. Nic ino wrzeszczoł "Hosanna Alleluja, Hosanna Alleluja!".
Tego już było Franckowi za długo. Czekoł i czekoł, klupoł i klupoł, aż sie rozeźlił i zaczął szpetnie przeklinać. Te "ogniste pierony" to ino tak jeden za drugim furgały. Teroz było mu już blank jedno czy pódzie do nieba czy do piekła. Naroz brama sie otwarła i wyskoczył z niej Antek w biołej, długiej koszuli z lelują w ręku i woło na całe gardło:
- Słuchejcie anieli! To jest dlo mie prawdziwo niebiańsko muzyka, to jest balsam dlo moich uszu. Czy słyszycie te dzwony ojczyzny? To są głosy mojego Śląska. Wpuście kamrata do nieba! - No i tak Francek sie tam dostoł.

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Zwalczaj przeludnienie. Zastrzel bociana.

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Wisła płynąc przez Żuławy wpada w depresje.

Przeczytaj dowcip

O Jasiu

Mama tłumaczy Jasiowi:
- Trzeba być grzecznym, żeby pójść do nieba!
- A co trzeba zrobić, żeby pójść do kina?

Przeczytaj dowcip

Fraszki

Szałowa

Była w sam raz
Na jeden raz.
(Jan Sztaudynger)

Przeczytaj dowcip

 

Ogłoszenia drobne Techno Sety Trance
Forum narty Sylwester 2008 rozwod Ciąża pozycjonowanie poznan informacje turystyczne konkursy sms Teledyski Perfumeria Euro 2008 Śmieszne Filmiki koszulki bawełniane zespół na wesela Projekty domów tanie rozmowy