Humor z zeszytów

Żaby na wiosnę niosą jaja w galarecie.

Humor

Bogdan baraszkował w najlepsze z kochanką, gdy usłyszał, że samochód jej męża wjeżdża na podjazd. Niewiele myśląc złapał swoje ubranie i wyskoczył przez okno, mimo, że na zewnątrz padał deszcz. Traf chciał, że ulicą przebiegał właśnie maraton. Bogdan postanowił dla niepoznaki dołączyć do zawodników.
- Zawsze biegasz nagi? - zapytał go po przebiegnięciu kilku kilometrów jeden z biegaczy.
- Tak - odparł Bogdan. - Czuje się wtedy naprawdę wolny, a powiew wiatru przyjemnie chłodzi moją skórę.
- To dlaczego biegniesz z ubraniem pod pachą? - dopytuje się sportowiec.
- Po zakończonym biegu mogę od razu ubrać czyste ciuchy - wyjaśnił Bogdan.
- A zawsze biegasz z nałożoną prezerwatywą? - zapytał zawodnik.
- Nie, tylko kiedy pada.

Przeczytaj dowcip

Wiersze na Walentynki

Marzę o tym w każdej chwili
Aby zajrzeć w oczy twoje
Tyle szczęścia memu sercu
Dały piękne wiersze twoje.
Dusza twoja tak radosna
romantyczna niczym wiosna

Przeczytaj dowcip

Ogłoszenia

Serwis samochodowy. Za darmo przyholujemy Twoje auto. Przyjdź do nas, a nigdzie indziej już nie pojedziesz.

Przeczytaj dowcip

Komentarze sportowe

"Niemcy opierają swoje szanse na iluzorycznych argumentach, że piłka jest okrągła, a bramki są dwie."

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

kucie wyrwy (wokal.)

Przeczytaj dowcip

Wiersze na Walentynki

W kosmicznym tempie, lecz w ziemskim stanie serdeczną walentynkę przesyłam Ci kochanie.

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

kupczenie w durnej chacie

Przeczytaj dowcip

Lekarze

Szpital, sala operacyjna, operacja prostaty. Doktor Mówi:
- Siostro, proszę poprawić penisa.
.......
- Tak... Bardzo dobrze... teraz pacjentowi...

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Polakom zagraża nie wódka, tylko woda sodowa.

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

W XIX wieku kompozytorzy na papierze nutowym pisali na siebie donosy.

Przeczytaj dowcip

Polityczne

Breżniew przyjeżdża do polski w gości do Gierka.
Jadąc limuzyną Wisłostradą Breżniew pyta Gierka:
- Tą trasę ile budowaliście?
- 8 lat - odpowiada Gierek.
- E, u nas byśmy to wybudowali przez 4 lata.
Jadąc dalej Trasą Łazienkowską Breżniew znowu pyta:
- A to ile budowaliście?
Gierek lekko wkurzony, naciąga swoją odpowiedź i rzecze:
- 2 lata
- E, u nas byśmy to pobudowali przez rok - odpowiada Breżniew.
Przejeżdżając obok Pałacu Kultury Breżniew pyta znowu:
- A to ile budowaliście?
Gierek wkurzony niemiłosiernie wygląda przez okno auta i pyta:
- Co budowaliśmy?
- No ten dom - odpowiada Breżniew pokazując na Pałac Kultury.
A Gierek mu na to:
- Kurdę jak tu wczoraj przejeżdżałem to go jeszcze nie było!

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

urocze klitki

Przeczytaj dowcip

Policja i złodzieje

Na przesłuchaniu policyjnym:
- Kto ci uciął język? Gadaj!

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

myta parka

Przeczytaj dowcip

Chuck Norris

Chuck Norris... nigdy nie mówił "I see dead people"... zamiast tego
powiadał "I made them..."

Przeczytaj dowcip

 

Wykop Johan Gielen
Tatuaże Biuro rachunkowe Bielsko Knurów WSZiB Kraków Pobrać Nero 8.1.1.0b Domki nad morzem pozycjonowanie trójmiasto Projektowanie Stron nero hotel w centrum gdańska Najlepsze kasyna online Noni biżuteria Świąteczne Opisy prace magisterskie