Graffiti
Żadna głupia Coca-Cola nie zastąpi nam jabola.
Żadna głupia Coca-Cola nie zastąpi nam jabola.
Szukamy żarówek i wzmacniacza. Cicho Ciemni.
- Gdybyśmy przed baranem postawili wiadra: z wodą i z alkoholem, to czego się napije baran? - pyta prelegent usiłujący różnymi przykładami przekonać słuchaczy, że picie alkoholu jest szkodliwe.
- Wody! - odkrzykują słuchacze.
- Tak! A dlaczego?!
- Bo baran!
Szczyt skąpstwa: Oddać kondom do wulkanizacji
Radio jest cudownym wynalazkiem, który mogą słuchać ślepi i oglądać głusi.
Jakie są ulubione zwierzęta każdej blondynki?
- Norki - w szafie, jaguar - w garażu i osioł, który na to wszystko zapracuje.
Mala Zosia przedstawia sie gościom:
- Jestem panna Zosia.
Po przyjęciu mama zwraca jej uwagę, że sześcioletnia dziewczynka przedstawiając się mówi tylko: "Jestem Zosia". Zosia zapamiętała to sobie i następnym razem przedstawia się:
- Jestem Zosia... ale już nie panna.
Ojciec przynosi do domu nowy wełniany materiał i zwraca się do syna:
- Spójrz, jaki dobry materiał kupiłem sobie na garnitur.
Syn ogląda go uważnie, lecz tylko z lewej strony.
- Dlaczego odwróciłeś materiał?
- Bo chciałem zobaczyć, co będę nosił po przenicowaniu.
Kierownik sklepu wzywa do siebie sprzedawczynię (oczywiście blondynkę), która spóźniła się dwie godziny do pracy.
- Proszę się nie gniewać - tłumaczy się blondynka - ale jestem w
ciąży!
- Naprawdę? Od kiedy?
- No... Będą już jakieś dwie godziny...
Po czym poznać, że blondynka pisze fantastykę?
- Ma książeczkę czekową.
Nie umrę, bo nie mam czasu.
Hej dziewczyny w górę biusty, bo nadchodzi czas rozpusty.
Harem to człowiek posiadający zbiór kobiet.
Po co blondynce majteczki?
- Żeby było jej ciepło w kostki.
Richard zastrzeliwszy się, zaczął z uciechy skakać po drzewach.
Jesteś moją czekoladką, która rozpływa się w ustach, a nie w dłoni.