Małżeństwo

Żona podczas kłótni do męża :
- Już lepiej bym zrobiła, gdybym wyszła za diabła !!!!!!!!!!
- Niestety - wzrusza ramionami mąż - małżeństwa między krewnymi są zabronione !

Graffiti

Nie ma tego dobrego, co by na złe nie wyszło.

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Jak się ściemni, to ci wyjaśnię

Przeczytaj dowcip

Seks

...ufnie położyła mu nogi na ramionach...

Przeczytaj dowcip

Humor

Smok Zdzisiek zjadł dziś 10 dziewic.
Lekarz powiedział mu, że potrzebuje więcej błonnika.

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

chór wujów

Przeczytaj dowcip

Ogłoszenia parafialne

Po południu w północnym i południowym końcu kościoła odbędą się chrzty. Dzieci będą chrzczone z obu stron.

Przeczytaj dowcip

Instrukcje obsługi

Ostrzeżenie zamieszczone na metce: "Kołdry nie prać, bo może zbaranieć."

Przeczytaj dowcip

Blondynki

Brunetka i blondynka idą przez park. Brunetka nagle mówi: "Och, popatrz na tego biednego zdechłego ptaszka!"
Blondynka spojrzała na niebo i spytała "Gdzie?"

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Świętopietrze to święto pieprzu.

Przeczytaj dowcip

Komentarze sportowe

"Najśmieszniejszy moment to trener Pogoni, Jezierski, który na plecach trenera bramkarzy uciekał z boiska, bo nie można było przejść przez kałuże."

Przeczytaj dowcip

Studenci i studia

Student filologii polskiej zaprosił koleżankę z roku do swego pokoju w akademiku.
- Czytałaś Kanta?
- Tak.
- A Joycea?
- Tak?
- No to kładź się!

Przeczytaj dowcip

Ogłoszenia

Wykwintna i niedroga restauracja. Dobre jedzenie fachowo podane przez kelnerki w apetycznych formach.

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

W książce 'Ten Obcy' najbardziej podobał mi się Zenek, bo był głównym bohaterem i bez niego nie byłoby książki.

Przeczytaj dowcip

Listy i podania

- Na chwile obecna posiadam 21 lat.

Przeczytaj dowcip

Humor

Pewna rodzinka z Zagłębia (Dąbrowskiego, czego skrajnym przykładem jest Sosnowiec) przeprowadziła się na Śląsk. Chłopaczek był nieszczęśliwy bardzo, bo go koledzy przezywali "gorolem". W końcu wymyślił, że on nie chce być Gorol, tylko będzie od dzisiaj Hanysem. Od razu pobiegł pochwalić się mamie.
- Mamo! Ja nie jestem już gorolem, ja jestem Hanysem!
- Dobrze syneczku, ale porozmawiaj o tym z tatą, bo mi się obiad przypali.
Pobiegł więc do taty z tym samym tekstem i tata też go zbył. Usiadł więc w kącie i powiedział sobie:
- Dopiero 5 minut jest żech Hanysem, a już mie te Gorole wkur.ją!

Przeczytaj dowcip