Gra półsłówek
danie w kupie
danie w kupie
Gryzoń to zwierze, które ogryza, co tylko może, np. jabłka, zostawiając ogryzki.
Jaś mówi do mamy:
- Mogę się wykąpać?
- Dobrze Jasiu, tylko się nie zamocz!!!
Na początku był Chaos? Chuck Norris był wcześniej.
Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach. Lekarz mówi:
- Kto panią tu skierował?
"Ta radość jest niesamowita. Ludzie się bawią, tańczą się..." - Tomaszewski
- Ożeniłeś się i sam sobie guziki do płaszcza przyszywasz?
- A skąd! To nie mój, to żony...
Leciały wióry z nieba - to ktoś strugał wariata.
"Ten chłopak nabija sobie głową siniaki na plecach."
Słaba płeć jest silniejsza od płci mocnej o siłę słabości płci mocnej do płci słabej.
- Co by mi pan radził zrobić przy moich żółtych zębach?
- Najlepiej założyć brązowy krawat!
Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed robotnikami i mówi:
- Panowie rozpoczynamy i pamiętajcie: budujemy solidnie, bez fuszerki, bez wynoszenia na lewo materiałów. Budujemy najlepiej jak umiemy, bo budujemy dla siebie.
- A co to będzie? - pyta się jeden z robotników.
- Miejska Izba Wytrzeźwień.
- Pies sołtysa jest świetnie wyszkolony - jak sołtys mówi "Burek chodź!" albo "nie
chodź!", to Burek idzie albo nie idzie.
- Czemu łowisz ryby na ser, a nie na robaki? - pyta Franek Kowalskiego.
- Bo jak ryba weźmie, mam na kolację rybę, a jak nie weźmie, to mam ser.
banalne rodzenie
marna kocica