Gra półsłówek

kopanie rywala (rzemieśln.)

Polityczne

Dlaczego w Niemczech po wyborach od razu tak szybko stworzono koalicję rządzącą?
- Bo tam nikt nie robi problemu z dziadka w Wermachcie.

Przeczytaj dowcip

Po angielsku

On the night of their wedding a young couple finally retired to their hotel room. After making her preparations the bride came out of the bathroom to find the bridegroom on his knees in front of the bed.
- What are you doing? she asked.
- I am praying for guidance - answered the young man.
- I will take care of that - she replied. You pray for endurance.

Przeczytaj dowcip

Listy i podania

- Pisze, ponieważ żadnego zaproszenia na rozmowę nie otrzymałam. Gwarantuje, ze na pewno bym się wstawiła, gdyż bardzo zależy mi na pracy.

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

rozsierdzone piano

Przeczytaj dowcip

Bajki

Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami i siedmioma lasami, mieszkała królewna i mówiła: Ja, to cholera mam wszędzie tak daleko!

Przeczytaj dowcip

Gra półsłówek

polka w kupie

Przeczytaj dowcip

Fiskus - Urząd Skarbowy

Komendant Straży Pożarnej przychodzi do dyżurki, zapala papierosa i robi sobie kawę. Następnie zwraca się do strażaków:
- Chłopy, caaaałkiem powoli się zbieramy. Urząd Skarbowy się pali...

Przeczytaj dowcip

Szmonces

W restauracji, w wielkim przemysłowym mieście, toczy się w żydowskim towarzystwie dyskusja na temat małżeństwa.
- Małżeństwo to instytucja zdrowotna - mówi lekarz.
- Małżeństwo to mniejsze zło - zauważa prawnik.
Młody student twierdzi z zachwytem:
- Małżeństwo to przecież spokojna przystań, na której spotykają się dwa okręty.
Milczący dotychczas szef restauracji wzdycha głęboko:
- Niestety, niektórzy natknęli się na okręt wojenny!

Przeczytaj dowcip

Blondynki

Jaka jest różnica między mądrą blondynką a Yeti?
- Parę osób widziało Yeti...

Przeczytaj dowcip

Baca

Wywiad z bacą:
- Baco, jak wygląda wasz dzień pracy?
- Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję...
- Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka.
- Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy.

Przeczytaj dowcip

Stalin

W domu Stalina światło zapalało się i gasło równocześnie we wszystkich pokojach. Z zewnątrz nie można było ustalić, w którym pokoju znajduje się generalissimus. Znajdowało się tam kilka identycznych pokoi, urządzonych bardzo skromnie: biurko, łóżko, krzesło. Nikt nie wiedział, w którym z nich Stafin w danej chwili pracuje, a w którym będzie spał. Mieszkanie to oddzielały od reszty świata opancerzone drzwi, w których znajdowało się niewielkie okienko, służące do przekazywania posiłków. Chyba żaden więzień na świecie nie znajdował się w takiej izolacji, jaką sam sobie narzucił Stalin.
W domu tym mieszkał - i miał dostęp do wydzielonych pokoi - młody agent ochrony, pełniący funkcję ordynansa. Wycierał kurze, czyścił obuwie, w ogóle utrzymywał porządek w tych więzienno-spartańskich pomieszczeniach. W przypływie pobożnego uwielbienia, młody ordynans pomyślał, że, mimo iż stara się chodzić jak najciszej, musi z pewnością budzić wodza stukotem swych wojskowych butów. Kupił więc za własne pieniądze domowe pantofle. Ale wydało mu się, że i one zanadto hałasują. Podszył je więc grubym suknem. Teraz stąpał cicho i bezszelestnie. Pewnego dnia Stalina obudziła cisza. Nie słyszał, jak co dzień, stukotu wojskowych butów, do którego przywykł, ale czuł, że ktoś chodzi po mieszkaniu. Odbezpieczył nagan, który zawsze trzymał pod poduszką i wówczas dostrzegł ordynansa, bezgłośnie poruszającego się po pokojach.
Następnego dnia poskarżył się Berii:
- Dlaczego on chodzi w kapciach, a nie w butach. Chce się cichcem podkraść, kiedy śpię...
Chłopca rozstrzelano za próbę zamachu na życie Stalina.
Pod koniec lat pięćdziesiątych matka owego żołnierza wystąpiła z prośbą o rehabilitację syna i przyznanie jej emerytury, stąd też cała sprawa wyszła na światło dzienne.

Przeczytaj dowcip

Urzędnicy i urzędy

Sekretarka do nowego szefa
- Chciałabym poinformować pana, że z poprzednim dyrektorem miałam doskonałe stosunki, dopóki go żona nie postrzeliła.

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Była to wyspa położona z dala od morza.

Przeczytaj dowcip

Fraszki

Brak trzech O

Brak okazji, odwagi, ochoty -
Powody niejednej cnoty.
(Jan Sztaudynger)

Przeczytaj dowcip

Graffiti

Wszyscy chcą wrócić do natury, ale nie na piechotę.

Przeczytaj dowcip

 

Maniak komputerowy Johan Gielen
MoorHunt Foldery Bydgoszcz Ciasta ogłoszenia samochodowe Wiersze Jana Brzechwy Kuchnie spy sweeper Tuning gry motoryzacyjne hotel w centrum gdańska Golf 3 wyszukiwarka mp3 pozycjonowanie trójmiasto sopot NuberWiki