Gra półsłówek
słupy w Dońcu (p. sady w złocie)
słupy w Dońcu (p. sady w złocie)
Trzy zapałki zapalone wśród nocy.
Pierwsza, aby zobatrzyć twoją twarz.
Druga-, aby zobaczyć oczy.
Trzecia-aby zobaczyć usta.
I ciemność.Aby to sobie uprzytomnić,
Kiedy przytulisz się do mnie.
polne wały
Konopnicka żyła od urodzenia aż po śmierć.
Entuzjastycznie nastawiony do nowej pracy akwizytor - sprzedawca odkurzaczy zapukał do pierwszych drzwi. Otworzyła mu kobieta, lecz zanim zdążyła coś powiedzieć ten wbiegł do domu, wpadł do salonu i zaczął rozrzucać po całym dywanie rozmoknięte krowie łajna.
- Prosze pani, jeżeli ten wspaniały odkurzacz w cudowny i genialny sposób nie posprząta tego, zobowiązuję sie zjeść to wszystko - mowi podniecony.
- A keczup pan chce ?
- Słucham ?
- Właśnie się wprowadziłam i elektrownia nie podpięła jeszcze prądu.
Pomimo, że na niebie świecił księżyc dzień był smutny i ponury.
Ze swoją schizofrenią nie jesteś nigdy samotny.
Harfa podobna jest do łabędzia, tylko pływać nie umie.
W dyskotece rozmawiają dwie osoby:
- Wspaniale tańczysz.
- Ty też.
- Wspaniale obejmujesz.
- Ty też.
- Wspaniale całujesz.
- Ty też.
- Mam na imię Darek.
- O Boże! Ja też.
Za tydzień Wielkanoc. Bardzo proszę wszystkie panie składać jajka w przedsionku.
Chorzy szli do szpitala prawie umarci.
Dlaczego nauczycielka jest najlepszą kochanką na świecie?
- Ponieważ na początku stawia pałę, a potem pieprzy przez 45 minut.
Jak będę duży to napiszę wyżej. (napis nad samym chodnikiem)
- Co ci sie stało w oko?
- Dostałem śrubokrętem od Kowalskiej.
- Przez przypadek?
- Nie, przez dziurkę od klucza.
jarzyna trzyma grajka
Internacjonalizm po dolnośląsku: POLACY kupujący NIEMIECKI spirytus u WIETNAMCZYKÓW po CZESKIEJ stronie granicy.