Gra półsłówek

twój zawsze hardy

Humor

Niewidomy myje naczynia. Zaczyna od szklanek, talerzy. W końcu myje tarkę. Myje, myje, nagle odkłada i mówi:
Kurde, jeszcze w życiu takich głupot nie czytałem.

Przeczytaj dowcip

Złote myśli

Będzie ten płakał, co się z płaczu śmieje

Przeczytaj dowcip

Wiersze na Walentynki

Naucz mnie sztuki kochania
Naucz mnie życia we dwoje
Lecz nigdy rozstania
Bo tego się bardzo boje.

Przeczytaj dowcip

Szmonces

Stary Żyd dawał do gazety nekrolog po swojej żonie i spytał o cenę.
- Do pięciu wyrazów za darmo.
- Nooo... to niech będzie: Zmarła Zelda Goldman.
- Ma pan do dyspozycji jeszcze dwa wyrazy.
- To niech będzie - Zmarla Zelda Goldman, sprzedam Opla

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Popiela zjadały myszy jak szczury.

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

W połączeniu wodoru i tlenu stosunkiem dwukrotnym otrzymujemy wodę.

Przeczytaj dowcip

Kubica

- Dlaczego błąd zespołu Kubicy miał tak kolosalne konsekwencje?
- Bo trudno żeby na mokrym torze takie błędy uchodziły na sucho.

Przeczytaj dowcip

Wykładowcy

Wykład. Mechanika :
- Do rozwiązania tego zadania niech przyjdzie koleżanka z tamtego rzędu. Wyniki nie będą lepsze niż kolegi, ale przynajmniej będzie miło popatrzeć...
Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie

Przeczytaj dowcip

Śmieszne smsy

Maciora+16 poduszek+ turbo sprężarka, wszystko mało używane. W promocji knur. Kontakt: A. Lepper

Przeczytaj dowcip

Szmonces

Icek spotyka panią Salcię (w której się od dawna kocha) i mówi:
- Pani Salcie! Pani mąż wyjechał w delegację, może ja bym do pani przyszedł wieczorkiem na kolacyjkę ze śniadankiem - nie będzie się pani czuła samotna...
Na co pani Salcia z oburzeniem:
- Ależ panie Icek! Ja nie jestem kobietą lekkich obyczajów!
- Ależ pani Salcie! Któż tu mówi o pieniądzach?

Przeczytaj dowcip

Humor z zeszytów

Gdy przyjrzymy się uważnie ogonowi żaby, to zauważymy że ona całkiem go nie ma.

Przeczytaj dowcip

ZUS

W straży pożarnej dzwoni telefon. - Dzień dobry, czy to ZUS? - ZUS spłonął. Po pięciu minutach znowu dzwoni telefon. - Dzień dobry, czy to ZUS? - ZUS spłonął. Po następnych pięciu minutach znowu dzwoni telefon. - Dzień dobry,czy to ZUS? - Ile razy mam panu powtarzać, że ZUS spłonął! - odpowiada wściekły strażak. - Ale jak przyjemnie tego posłuchać!

Przeczytaj dowcip

Fraszki

O jednej

Każda jej pozycja
To już propozycja
(Jan Sztaudynger)

Przeczytaj dowcip

Apteka

Przychodzi małe dziecko do apteki i się pyta:
- Czy to pani sprzedaje tran??!
- Tak, to ja.
- Ty ŚWINIO!!!!

Przeczytaj dowcip

Blondynki

Dlaczego blondynka nie może być windziarką?
- Bo nie zapamięta trasy.

Przeczytaj dowcip

 

Wykop Johan Gielen
Sennik internetowy wyszukiwarka mp3 Domy Chorwacja Zakłady Bukmacherskie Mitsubishi L200 hafty Kredyty mieszkaniowe Stalowa Wola pozycjonowanie podkłady Outlety Herbalife Obuwie, odzież aktualizacja stron www gry motoryzacyjne