F±fara
F±fara wraca póĽno w nocy do domu:
- Sk±d wracasz? - pyta żona.
- Z Atlantydy.
- Przecież Atlantyda jest zalana!
- A ja to nie?!
F±fara wraca póĽno w nocy do domu:
- Sk±d wracasz? - pyta żona.
- Z Atlantydy.
- Przecież Atlantyda jest zalana!
- A ja to nie?!
F±fara poszedł do księgarni i pyta:
- Czy dostane ksi±żkę pod tytułem "Mężczyzna panem domu"?
- Niestety, nasza księgarnia nie prowadzi bajek.
S±siad pyta F±farę, który lubi podróże i alkohol:
- Gdzie ostatnio byłe¶ na wycieczce?
- Nie wiem, jeszcze nie wywołałem filmów.
Skoki spadochronowe w jednostce wojskowej. Porucznik mówi do szeregowego F±fary:
- Szeregowy F±fara to jest spadochron. Kiedy wyskoczycie z samolotu to poci±gnijcie za t± linkę, wtedy otworzy się spadochron. Je¶li spadochron się nie otworzy to poci±gnijcie za drug± linkę. Je¶li to nie podziała to poci±gnijcie za trzeci linkę. A je¶li to nie podziała to macie w kieszeni instrukcję obsługi.
F±afara wyskoczył z samolotu i chce otworzyć spadochron. Poci±ga za pierwsz± linkę i nic, poci±ga za drug± linkę i nic, poci±ga za trzeci± linkę i nic. Wyjmuje instrukcję obsługi i czyta:
- Ojcze nasz który¶ jest w niebie...
Alkoholik pyta s±siada:
- F±fara, co pan niesie w tej butelse?
- Wodę Ľródlan±.
- Szkoda.My¶lałem że co¶ do picia.